Category: blog

Po co ja dalej bloguję?

Czerwiec 18
4 komentarze

Gdy piszę ten post jest wtorek wieczór – wydawałoby się, że dzień jak co dzień. Najpierw praca, później spacer, drobne zakupy spożywcze i powrót do domu. Tutaj albo relaks, albo ogarnianie spraw blogowych. No właśnie – z tymi drugimi nie szło mi zbyt dobrze w ostatnim czasie. Muszę Wam się przyznać, że bywały momenty, gdy totalnie załamywałam ręce i nie potrafiłam odpowiedzieć sobie na pytanie „Co dalej?”. Może nie dawałam tego po sobie poznać, ale tak bywało. Dziś jednak jest inaczej, dziś coś się zmieniło – siedzę z zeszytem u boku, który zapisany jest pomysłami na kilka najbliższych tygodni i mam dosłownie banana uśmiechu na twarzy. Poczułam też, że czas ponownie odpowiedzieć sobie na pytanie po co ja właściwie dalej bloguję. A robię to już prawie 4 lata i tych powodów mam sporo. A co najlepsze – przybyło ich od momentu publikacji ostatniego takiego wpisu.

Klasyka dla Smyka, czyli drugi miesiąc akcji

Marzec 20
8 komentarzy

Dziś drugi post z cyklu #klasykadlasmyka. Ostatnim razem udało się zebrać spora ilość książek i przekazać je do domów dziecka, a tym razem to już w ogóle szaleństwo! Do akcji zaangażowali się nie tylko blogerzy i blogerki, ich rodziny i znajomi, ale również wydawnictwa. Zebraliśmy pokaźną ilość pakietów i jestem bardzo ciekawa jakie będą reakcje dzieci, gdy je zobaczą! :) Pamiętajcie, że jeszcze możecie się do nas przyłączyć. Byłoby super, gdybyście nas wsparli. Zacznijmy jednak od początku.

Klasyka dla Smyka, czyli pomóż razem ze mną

Luty 20
4 komentarze

Do tej pory raczej szerokim łukiem omijałam wszelkiego rodzaju zbiórki czy akcje, ponieważ zazwyczaj były organizowane przez kogoś, kogo nie znałam, o kim nigdy nie słyszałam. Jakoś trudno było mi się przekonać. Tym razem było inaczej. Blog Dagmary obserwuję już od dosyć dawna, więc gdy tylko pojawił się u niej wpis na temat Akcji Klasyka dla Smyka, organizowanej razem z Radkiem, długo się nie zastanawiałam. Poza tym, jak to, ja – miłośniczka książek, nie obdarowałabym nimi dzieci z domu dziecka? Nie mogło tak być! Cel jest bardzo szczytny – szerzenie czytelnictwa wśród dzieci z domów dziecka.

Wasze pytania, moje odpowiedzi #1

Styczeń 10
2 komentarze

Za namową jednej z moich Czytelniczek postanowiłam spróbować czegoś nowego na blogu. Coś na wzór słynnych Q&A, które można spotkać również w innych miejscach w sieci. Jednym słowem – Wy zadajecie mi pytania (przeróżne), a ja na nie odpowiadam. To taka nieco łatwiejsza wersja faktów o mnie, bo nie wymyślam ich sama, a spełniam Wasze prośby. Muszę przyznać, że pytania mnie bardzo zaskoczyły, bo nie spodziewałam się aż tak szczegółowych! To zacznijmy zatem, bo już nie mogę się doczekać odpowiadania :)

Zafascynowane linki #16

Styczeń 7
2 komentarze

Gdy otworzyłam sobie wszystkie karty z dzisiejszymi linkami, doszłam do wniosku, że masz spore zróżnicowanie. Ale to dobrze, bo to znaczy, że będzie dziś sporo fajnych treści z różnych worków. Znajdzie się coś dla miłośników wnętrz, dobrej lektury, zdrowia i nie tylko. Zaczynajmy zatem bez zbędnego owijania w bawełnę – dziś bez kategorii i w przypadkowej kolejności.

Zafascynowane linki #15

Grudzień 8
3 komentarze

Lubię soboty! I to nie dlatego, że to weekend i nie trzeba iść do pracy. Lubię je też za to, że można robić rzeczy, które bardzo się lubi :) Pogoda co prawda nie sprzyja nam ostatnio do górskich wędrówek, bo jak pamiętacie ja jestem zwierzęciem ciepłolubnym, ale za to mogę się oddawać mojemu innemu hobby, czyli pisaniu bloga! Powstawanie nowych postów sprawia mi naprawdę wiele radości :) A dzisiejszy wpis dodatkowo daje wiele korzyści Wam – znalazłam wiele fajnych miejsc w sieci i chętnie się nimi dzielę. Zaczynajmy zatem!

3 urodziny bloga !!!

Listopad 18
9 komentarzy

TRZY LATA, rozumiecie? To już TRZY LATA jak prowadzę blog! Jejku, aż mi się łezka w oku kręci, gdy pomyślę sobie jaką drogę przeszłam od pierwszego posta. O nim wspomnę zresztą za momencik. Dzisiaj jestem tutaj, żeby Wam podziękować i zrobić kilka podsumowań.

PODZIĘKOWANIA

Wiecie co? – fajnie jest dziękować :) Dzisiaj dziękuję wszystkich moich Czytelnikom i każdemu z Was osobna. Cieszę się, że jesteś, że czytasz moje posty, że dajesz lajki na fejsbuku, że puszczasz moje posty dalej w świat, że piszesz do mnie prywatne wiadomości, że mówisz mi że jestem Twoją iskierką inspiracji. To wszystko bardzo buduje i sprawia, że chce się pisać dalej :) Nawet, gdy przychodzą momenty zwątpienia, wiem że po drugiej stronie ekranu jesteś Ty i czekasz na nowe posty. 

Może inne blogi szybciej zdobywają polubienia, może szybciej wybijają się w blogosferze, może autorzy i autorki są bardziej aktywni w profilach społecznościowych, może może może… Ja bloguję najlepiej jak potrafię i wkładam w to dużo swojej energii i czasu. Myślę, że tak jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej :) 

Zafascynowana życiem w liczbach

Postanowiłam, że z tej okazji przygotuję tutaj kilka małych podsumowań, żebyście zobaczyli jak to moje blogowanie wygląda od kulis. Zaczynajmy zatem!

PIERWSZY POST został opublikowany 18 listopada 2013 roku i był czymś w rodzaju wyzwania. Podjęłam swoje własne wyzwanie, które miało doprowadzić do wykształcenia nowego nawyku. Wybrałam pisanie bloga i tak już zostało – z 30 dni zrobił się ich nie wiedzieć kiedy ponad 1000!

Do dzisiaj opublikowałam 420 POSTÓW, które obecnie pogrupowane są na 5 KATEGORII. Kategorie ewoluowały bardzo mocno od momentu powstania bloga – w tym momencie najbardziej odpowiadają moim zainteresowaniom i tematom, o których chcę tutaj pisać. Dodatkowo, oprócz głównych kategorii, w górnym menu znajduje się też dział „Kuchnia po godzinach”, a w menu dolnym „Przepisy do pobrania”. 

Średnio w miesiącu publikuję 10-12 POSTÓW, co uważam jest całkiem niezłym wynikiem. Biorąc pod uwagę fakt, że pracuję zawodowo na etacie, mam życie prywatne i inne zajęcia dodatkowe :) Staram się, żeby odstępy pomiędzy postami nie przekraczały 4 dni. Jest to czas, w którym jeśli nie mam napisanych postów do przodu, jestem w stanie przysiąść i uzupełnić braki.

Zazwyczaj piszę do przodu ok. 3 POSTÓW, a napisanie jednego zajmuje mi mniej niż godzinę. Jeśli tylko mam więcej czasu i mogę przysiąść do pisania, piszę nawet 5 postów do zaplanowania. Lubię mieć poczucie, że nie zabraknie mi wpisów :)

W ostatnich miesiącach ilość unikalnych użytkowników waha się między 10 a 11 TYSIĘCY. Są posty, które od długiego czasu cieszą się ogromną dla mnie popularnością i nie schodzą z podium, jeśli chodzi o liczbę wyświetleń.

5 NAJPOPULARNIEJSZYCH POSTÓW

Jak zacząć pisanie bloga?

Portale pomocne przy korepetycjach z angielskiego

7 rad jak prowadzić korepetycje

Jak we trzy dałyśmy się nabić w butelkę, czyli historia z Singapurem w tle

Zalety czytania książek

Dla kontrastu wygrzebałam też z odmętów mojego bloga i statystyk trzy posty, które praktycznie nie są czytane :) Pochodzą one z poprzedniej wersji mojej strony – tej pisanej na blogspocie. 

3 POSTY NAJMNIEJ POPULARNE

Opera

Jak kupować w Internecie

Zielona herbata

Na blogu pojawiają się również POSTY CYKLICZNE: Instagram mix, Zafascynowane linki, 30 faktów o mnie oraz Książki, które czytam. Od tego miesiąca mam zamiar uruchomić jeszcze jeden cykl – już niedługo dowiecie się co to będzie :) Dodatkowo, pod tagiem wywiad, w kategorii biznes znajdziecie rozmowy z przedstawicielkami wielu ciekawych zawodów. Jeśli macie ochotę wystąpić na moim blogu i opowiedzieć coś o swojej pracy, zapraszam serdecznie do kontaktu!

Niewątpliwie blog pozwolił mi rozwinąć się w pisaniu. Dzięki temu, że powstała ta strona, napisałam swój EBOOK, który od zeszłego miesiąca sprzedaję na drugiej witrynie – zachęcam Was serdecznie do kontaktu w sprawie zakupu lub polecenia osobom, którym może się przydać. Będzie mi bardzo miło :) Zaznaczę jeszcze, że rozpoczęłam tam też publikację darmowych materiałów dla korepetytorów. 

I na koniec – pamiętajcie o moim FANPAGE, na którym publikuję pojawiające się tutaj posty oraz o INSTAGRAMIE, gdzie uchylam rąbka tajemnicy z mojego życia prywatnego.

To tyle moi Mili – taka właśnie jest Zafascynowana życiem, taka jestem ja :) Jeszcze raz dziękuuuuuję, że jesteście!!!

Zafascynowane linki #14

Listopad 9
4 komentarze

Powiem Wam, że chorowanie to nic przyjemnego. Pierwszy raz w życiu dopadła mnie grypa żołądkowa i osłabiła totalnie. Nie mogłam jednak już leżeć non stop w łóżku, więc wzięłam się chociaż za post żeby mieć go gotowego na kilka dni do przodu. Czytanie też nie za bardzo szło, uczenie się czegoś nowego to już w ogóle. A zatem z przerwami na osłabnięcia organizmu, na kubek melisy i lekki obiad z szybkowara mam dziś dla Was nowa porcję linków z blogów, które mnie zainteresowały w ostatnim miesiącu.