Category: lifestyle

Tu i teraz #7 – czerwiec

Czerwiec 26
No comments yet

W tym miesiącu postanowiłam opublikować to podsumowanie nieco szybciej – a to dlatego, że mam wrażenie, iż już jest koniec czerwca. Tak szybko zleciał, że nie zdążyłam się obejrzeć, a już mamy prawie lipiec. Który zresztą zaczynam super fantastycznie, bo weselem! Czyli imprezą, którą lubię najbardziej, ale do tego już się kiedyś przyznawałam ;) A jaki był czerwiec? Bardzo, bardzo intensywny. Działo się wiele fajnych rzeczy i o większości z nich postaram się dzisiaj wspomnieć.

Prezenty urodzinowe dla 30-latki

Czerwiec 12
4 komentarze

W tym roku przekroczyłam kolejną granicę wieku – mianowicie skończyłam 30 lat. Czy czuję się jakoś inaczej? Absolutnie nie! Nadal tryskam optymizmem i czuję się jakbym miała …  hmm, no może tak ze 25 lat ;) Bo wiecie jak to jest z tym wiekiem – macie tyle lat, na ile się czujecie. Ja z radością przyklaskuję temu powiedzeniu. Dzisiaj mam dla Was propozycje prezentów urodzinowych dla kobiety kończącej właśnie 30 lat. Uważam, że wszystkie prezenty, które dostałam były mega trafne i dlatego o nich dziś napiszę, ale też dodam sporo innych. Zaczynajmy zatem!

Tu i teraz #6 – maj

Maj 31
No comments yet

Nie wiem czy Wam też, ale mnie maj zleciał wyjątkowo szybko – chyba żaden miesiąc w tym roku nie skończył się tak prędko! Ale plusem tego jest wiosna, a właściwie nadchodzące wielkimi krokami porządne lato. Bo w sumie temperatury powyżej 25 stopni, to już zdecydowanie lato :) Prawda? Pisząc ten post mam za oknami burzę, że hoho. Wali piorunami, godzinę temu była ulewa jakich mało, cały czas grzmi – ja akurat lubię burzę i mogłabym na nią patrzeć godzinami. [edit]: właśnie pojawił się piorun niemalże ognisty – w życiu czegoś takiego nie widziałam! Ale ok, ok – koniec tej relacji na żywo, wracajmy do podsumowania maja.

Instagram mix #25

Maj 24
No comments yet

Oj dawno, dawno nie było Instagramowego podsumowania. Przyznam Wam się jednak, że coś nie mogę się z tym kanałem porozumieć – myślę i myślę i jakoś wymyślić nie mogę w jakim kierunku pójść. Oglądam codziennie kilkadziesiąt zdjęć i różnych profili, większość mi się podoba i ciągle kminię jak by tu mój takim uczynić. No nic, nie będę przecież biadolić ;) Coś na pewno wymyślę. A tymczasem mam dla Was telegraficzny skrót ostatnich dwóch miesięcy. Zapraszam!

Pytanie na śniadanie, czyli mój telewizyjny debiut :)

Maj 19
8 komentarzy

Nie mogłam długo czekać z moją relacją telewizyjną! A i pewnie Wy jesteście ciekawi jak to się w ogóle stało że tam trafiłam. Historia dosyć zabawna, a już na pewno dla mnie mocno nieoczekiwana. Ci z Was, którzy prowadzą bloga zapewne widzą po jakich hasłach kluczowych czytelnicy trafiają na różne posty. Również u mnie jest sporo takiego ruchu z wyszukiwarek. W ten właśnie sposób znalazła mnie Klara, która w TVP zajmuje się ogarnianiem tematów do Pytania na Śniadanie.  Gdy napisała do mnie na blogowy fanpejdż pomyślałam sobie w pierwszym momencie, że to pewne jakiś fake. No bo wiecie – ja przeżywam kryzys weny, a tu nagle taka propozycja;)

Restaurant week 2017: Quailta

Maj 3
No comments yet

Z niecierpliwością czekam zawsze na otwarcie rezerwacji na festiwal Restaurant Week. Jest to świetna okazja, żeby porozpieszczać chociaż odrobinę swoje kubki smakowe. Zanim jednak dojdzie do smakowania, trzeba wybrać restaurację, a nie jest to wcale takie proste! W tym roku, zresztą jak i ostatnimi latami, kierowałam się menu. Przejrzałam co oferują wszystkie festiwalowe miejsca i wybrałam to, w którym były serwowane dania, których nie znałam albo miały w sobie składniki, których jeszcze nigdy nie próbowałam. Zazwyczaj restauracje mają w swojej ofercie dwa menu na RW – mięsne i wegetariańskie. Dzięki temu, że jest nas dwójka, możemy spróbować i jednego, i drugiego. W tej edycji wybraliśmy restaurację Quailta, która znajduje się w Krakowie, o hotelu QHotel, tuż obok ICE Kraków.

Tu i teraz #5 – kwiecień

Kwiecień 30
2 komentarze

W marcu nie udało mi się przygotować tego cyklu, ze względu na wyjazd, więc dzisiaj jestem ze zdwojoną siłą! Ostatnie tygodnie były naprawdę intensywne, a maj zapowiada się jeszcze bardziej intensywny! Czeka mnie trochę wyjazdów, fajnych imprez, spotkań ze znajomymi – generalnie będzie się dużo działo i już nie mogę się doczekać. Tymczasem poczytajcie co działo się u mnie w ostatnich dwóch miesiącach.

Klasyka dla smyka, czyli finał akcji książkowej

Kwiecień 20
4 komentarze

Moi Drodzy, w kwietniu kończymy akcję pod hasłem #klasykadlasmyka. Mam zatem do Was ogromną prośbę, abyście na ten właśnie koniec mi pomogli. Przypominam, że zbieramy książki dla dzieci z domów dziecka. Do tej pory obdarowanych zostało kilkadziesiąt a może nawet i kilkaset dzieciaków z domów dziecka w całej Polsce. Nawet nie wiecie jak one się z tych prezentów cieszą. Dziewczyny i chłopaki, którzy mieli okazję dostarczać osobiście swoje pakiety, dzieli się swoimi wrażeniami i czasami aż mi dech zapierało. Wiecie, że ja kocham książki, więc udział w takiej akcji był dla mnie prawdziwą przyjemnością.