Tag: lifestyle

Restaurant Week 2018 – Pod Katarynką

Kwiecień 20
No comments yet

Restaurant Week wpisał się na dobre w mój kalendarz i nie omijam go, jeśli tylko nie wypada wtedy żaden urlop. Tym razem praktycznie ostatnim rzutem na taśmę przed wyjazdem załapaliśmy się na wydarzenie. Jak zwykle szukałam miejsca, w którym zjemy coś, czego jeszcze nigdy nie próbowaliśmy. Padło na „Pod Katarynką”, a skusił mnie ten struś. No wiem, wiem, że struś, ale sami powiedzcie – nie spróbowalibyście? Ja lubię próbować nowe smaki. Jeśli nie zasmakuje, nie wracam już więcej do tej potrawy.  Sam lokal jest urządzony w nawiązaniu do starego stylu. Jest sporo zdjęć ze starego Krakowa. Wszystko tworzy fajną całość. Zapraszam Was zatem do katarynkowego stołu!

Tu i teraz – luty i marzec

Kwiecień 11
No comments yet

Czy Wy też macie wrażenie, że miesiące w tym roku uciekają w zastraszająco szybkim tempie. Ja rozumiem, że spieszy nam się do wiosny, do ciepła i zrzucenia grubych rzeczy, ale kaman (!) kalendarzu, może trochę wolniej? Już za moment weekend majowy, a co za tym idzie mój tegoroczny 2-tygodniowy urlop. Nie mogę się już doczekać, bo ruszamy na wycieczkę objazdową po Czechach. Będziemy w kilku fajnych miejscach, które z pewnością pokażę Wam na blogu. Nie może być inaczej! A tymczasem zapraszam na podsumowanie moich ostatnich dwóch miesięcy. 

5 rzeczy, które warto w życiu odpuścić

Marzec 27
No comments yet

Ten tekst napisałam podczas choroby – złapał mnie jakiś wirus i jak tylko lepiej się poczułam, siadłam z, nie wiem skąd wziętą energią, do pisania. Może po prostu takie kryzysowe momenty dobrze na mnie działają? Poniekąd tak – pozwalają nieco przystopować i zastanowić głębiej nad niektórymi sprawami. Z drugiej strony, energia którą zyskuję dość szybko się wytraca i znowu muszę wrócić do łóżka. Niemniej jednak efektem finalnym są takie wpisy jak ten.

Metamorfoza naszego mieszkania

Luty 25
No comments yet

Remont mieszkania nie jest łatwą sprawą – myślę, że wszyscy z Was, którzy to przeszli, zgodzą się ze mną. Nawet najlepsze planowanie i nadzorowanie nie uchroni nas przed błędami, niespodziewanymi sytuacjami czy nieprzewidzianymi kłopotami. No chyba, że się mylę – to przepraszam, poprawcie mnie. Z drugiej jednak strony, patrząc na cel i zmierzając ku niemu warto podejmować wysiłek i przeciwstawiać się wszelkim niedogodnościom. No bo przecież kłopoty nie trwają wiecznie i prędzej czy później udaje się je rozwiązać.

Tu i teraz – początek 2018 roku

Luty 9
No comments yet

Początek roku minął mi bardzo, bardzo intensywnie. Co nieco już Wam opowiedziałam na Facebooku czy Insta Stories. Cały styczeń stał pod znakiem kończenia naszego generalnego remontu. Całą przygodę z jego kupowaniem opisałam w poprzednim poście, więc jeśli macie ochotę, to zajrzyjcie tam koniecznie :) Być może znajdziecie jakąś podpowiedź dla siebie, jeśli chodzi o zakup mieszkania z rynku wtórnego. Prace postępowały z każdym dniem, a ja i tak miałam małe obawy jak to będzie, gdy już faktycznie będziemy się wprowadzać. Na dodatek meble, które mieliśmy zamówione na początek lutego, nagle okazało się, że są już gotowe pod koniec stycznia. A my mieliśmy jeszcze folie na podłogach i niezbyt wiele możliwości ich wstawienia. No, ale koniec końców wszystko stanęło, wszystko się skończyło i mieszkamy :)

Zakup mieszkania z rynku wtórnego – moja historia

Styczeń 18
8 komentarzy

Lada moment czeka mnie przeprowadzka do nowego mieszkania. Już nie wynajmowanego, a swojego. Czuję ogromną ekscytację i już nie mogę się doczekać pierwszych dni, które będę mogła tam spędzić. Najbardziej czekam chyba na kuchnię – nowy piekarnik i wszystko to, co z niego wyjedzie :) Zanim jednak moje stopy zostaną postawione na nowej podłodze, przygotowałam dla Was ten wpis, w którym obnażam cały proces zakupu naszego mieszkania z rynku wtórnego. Dlaczego zdecydowaliśmy się na ten wariant i z czym przyszło nam się zmierzyć? Odpowiedzi znajdziecie poniżej. Chciałabym jednak zaznaczyć, że wymienione przez mnie punkty są czysto subiektywne i nie musicie się z nimi zgadzać. Jeśli macie inne zdanie na któryś temat, piszcie! Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii i doświadczeń.

Urlop blogowy pod palmą

Listopad 7
No comments yet

Dziękuję Ci Mój Drogi Czytelniku, że do mnie zaglądasz. Gdy po raz pierwszy poleciałam do Azji wiedziałam od razu, że jeszcze tam wrócę. No i właśnie nadszedł ten dzień. Lecę do słoneczka, żeby zbierać siły, zdystansować się do wielu spraw, prawdziwie odpocząć i zebrać dużo świetnego materiału na posty, które niewątpliwie się tutaj pojawią. Jeśli tylko pozwoli mi na to internet, będę odzywać się na Facebooku i Instagramie. Zajrzyj zatem do mnie od czasu do czasu :)

Tu i teraz – wrzesień i październik

Listopad 2
No comments yet

Moi Drodzy, ostatnimi czasy jest mnie tutaj znacznie, znacznie mniej. Wszystko to jest spowodowane natłokiem licznych wydarzeń, które dzieją się w moim życiu i dosyć mocno wpływają na funkcjonowanie bloga. W ten, niestety, negatywny sposób, no ale wiecie – trzeba przecież żyć! No i ja właśnie tak się staram robić. Tuż przed początkiem urlopu siadłam jednak dzielnie do komputera i postanowiłam skrobnąć dla Was chociaż kilka słów o tym, co się u mnie dzieje i działo w ostatnim czasie.