Tag: lifestyle

Pytanie na śniadanie, czyli mój telewizyjny debiut :)

Maj 19
7 komentarzy

Nie mogłam długo czekać z moją relacją telewizyjną! A i pewnie Wy jesteście ciekawi jak to się w ogóle stało że tam trafiłam. Historia dosyć zabawna, a już na pewno dla mnie mocno nieoczekiwana. Ci z Was, którzy prowadzą bloga zapewne widzą po jakich hasłach kluczowych czytelnicy trafiają na różne posty. Również u mnie jest sporo takiego ruchu z wyszukiwarek. W ten właśnie sposób znalazła mnie Klara, która w TVP zajmuje się ogarnianiem tematów do Pytania na Śniadanie.  Gdy napisała do mnie na blogowy fanpejdż pomyślałam sobie w pierwszym momencie, że to pewne jakiś fake. No bo wiecie – ja przeżywam kryzys weny, a tu nagle taka propozycja;)

Tu i teraz #5 – kwiecień

Kwiecień 30
2 komentarze

W marcu nie udało mi się przygotować tego cyklu, ze względu na wyjazd, więc dzisiaj jestem ze zdwojoną siłą! Ostatnie tygodnie były naprawdę intensywne, a maj zapowiada się jeszcze bardziej intensywny! Czeka mnie trochę wyjazdów, fajnych imprez, spotkań ze znajomymi – generalnie będzie się dużo działo i już nie mogę się doczekać. Tymczasem poczytajcie co działo się u mnie w ostatnich dwóch miesiącach.

30-latka nagrywa!, czyli pierwsze urodziny z trójką z przodu

Marzec 26
5 komentarzy

Uwielbiam mieć urodziny! Naprawdę :) Jest to zawsze piękny dla mnie dzień, taki mój. I nie ma dla mnie znaczenia to, że dochodzi kolejny rok do metryki. Co z tego? Ważne na ile lat się czuję, a nie to co mówi mój PESEL. W związku z tą przepiękną okazją zrobiłam coś wyjątkowego, coś czego na blogu jeszcze nie było. Nagrałam dla Was film, w którym opowiadam o moim 30-letnim życiu. 

Dzielę się w nim 30-toma wydarzeniami, miejscami, wspomnieniami, które uzbierałam na tę okazję w mojej pamięci. Starałam się ułożyć całość chronologicznie, żeby jeszcze lepiej przybliżyć Wam jak bardzo jestem zafascynowana życiem!

A jak się czuję jako 30-latka? Wspaniale :) Melduję, że siwych włosów brak, bo jestem blondynką, zmarszczki – hmm, czy ja wiem – nie zauważyłam ;) Kondycja fizyczna i psychiczna w jak najlepszym porządku, poziom zadowolenia z życia +milion. 

Nie przedłużajmy zatem – zapraszam Was serdecznie do obejrzenia pierwszego filmu – bądźcie dla mnie wyrozumiali w tym szczególnym dla mnie dniu!

Zafascynowane linki #18

Marzec 6
4 komentarze

Pisząc ten post mam za oknem pierwsze objawy wiosny – jak wspaniale! Już nie mogę się doczekać, gdy rozhula się na dobre. Zima jest piękna w górach i na obrazkach, ale w marcu może sobie już spokojnie iść na drugą półkulę. Moje wiosenne plany wyglądają fantastycznie i mogę się już doczekać ich realizacji. Stopniowo będę się nimi z Wami dzielić, a tymczasem zapraszam na kolejne zestawienie fajnych miejsc w sieci, które wynalazłam w poprzednim miesiącu.

Tu i teraz #4 – luty

Luty 28
1 Comment

Mówi się „idzie luty, podkuj buty” i faktycznie coś w tym staropolskim przysłowiu jest. W tym miesiącu zdarzały się naprawdę chłodne dni, ale były też i takie, które mocno pozytywnie nastrajały na nadchodzącą wiosnę. Już nie mogę się jej doczekać! Jeszcze może się wiele zdarzyć – wiadomo, jak to z pogodą bywa, ale i tak mamy już bliżej niż dalej do pierwszych cieplejszych dni. A jaki był luty? Sprawdźcie moje Tu i teraz.

Dlaczego nauka jest fajna?

Luty 14
No comments yet

Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami moimi odczuciami na temat nauki. Trochę mi jej brakuje, wiecie? Nie sądziłam, że kiedykolwiek to powiem, ale tak jest. W szkole i na studiach towarzyszyła mi praktycznie codziennie. Po skończeniu studiów skończyła się też nauka. No może nie aż tak do końca, bo czytanie to również nauka, ale jednak znacznie mniej było nauki samej w sobie. Nie byłabym sobą, gdybym nie chciała tej sytuacji zmienić. Wśród moich celów na ten rok znalazły się nauka pływania i nauka czytania i pisania cyrylicą.

Tu i teraz #3 – styczeń

Styczeń 31
4 komentarze

Styczeń nie był ciepłym miesiącem, to na pewno ;) W sumie nie ma się co spodziewać – w końcu jest w środku zimy. Minusowe temperatury skutecznie odstraszały mnie od dłuższych spacerów. Zdecydowanie lepiej czułam się w domu, czytając książki, oglądając coś czy nawet (!) prasując. Czy ja już mówiłam, że lubię prasować? Hmm, chyba tak. Nie zwlekajmy zatem – zapraszam na tu i tera w styczniu.

Wasze pytania, moje odpowiedzi #1

Styczeń 10
2 komentarze

Za namową jednej z moich Czytelniczek postanowiłam spróbować czegoś nowego na blogu. Coś na wzór słynnych Q&A, które można spotkać również w innych miejscach w sieci. Jednym słowem – Wy zadajecie mi pytania (przeróżne), a ja na nie odpowiadam. To taka nieco łatwiejsza wersja faktów o mnie, bo nie wymyślam ich sama, a spełniam Wasze prośby. Muszę przyznać, że pytania mnie bardzo zaskoczyły, bo nie spodziewałam się aż tak szczegółowych! To zacznijmy zatem, bo już nie mogę się doczekać odpowiadania :)