Tag: chleb

Domowy kwas chlebowy

Listopad 10
4 komentarze

Zaraz po tym jak wzięłam się za robienie domowego octu jabłkowego, przyszła pora na domowy kwas chlebowy. W wakacje piłam taki sklepowy i całkiem mi smakował. Szczególnie nadaje się na gorące dni jako orzeźwienie. Teraz już co prawda ciepła jak na lekarstwo, ale takie napoje też fajnie pasują do obiadu. Podobnie jak przy occie wykonanie kwasu jest banalnie proste i w domowych warunkach można uzyskać coś smacznego, a przy okazji jak głosi popularny program „wiem, co jem”, a właściwie co piję.

Żytni chleb na zakwasie

Lipiec 2
7 komentarzy

Długo nie mogłam się zebrać do napisania tego posta, ale w końcu postanowiłam to zrobić za namową Lifestylerki. Jak już część z Was wie, w mojej kuchni powstają przeróżne wypieki – zarówno te słodkie, jak i te słone. W tym również chleby. No bo po co kupować sklepowe z nieznanym składem, skoro mogę mieć swój własny :) Dłużej się trzyma i jest smaczniejszy, a cenowo wychodzi porównywalnie do chlebów „z wyższej półki”. Jeśli zatem lubicie takie eksperymenty i chcecie upiec swój własny chleb, zapraszam do dalszego czytania.

Zakwas żytni na chleb

Maj 18
5 komentarzy

Zgodnie z tym co zapowiadałam na facebooku, prezentuję Wam dzisiaj przepis na zakwas żytni na chleb. To na nim od kilku ładnych tygodni wypiekam przepyszne chleby. Przypominam, że na blogu jest już przepis na chleb na drożdżach – przygotować można go w ok. 20 minut więc to świetna alternatywa dla tych, którzy lubią naturalne wypieki, a nie mają zbyt wiele czasu na czynności trwające kilka dni.

Domowy chleb

Luty 13
No comments yet

 

Nie wiem jak Ty, ale ja nie znoszę tych napuszonych, napompowanych, naszpikowanych chemią i zapakowanych w foliowe worki chlebów z marketu. Jeśli zatem nie zmuszała mnie do tego sytuacja (np. tylko otwarta Żabka w święto państwowe) unikałam jak ognia ich kupowania. Co prawda skład wskazuje na to, że teoretycznie jest to chleb, bo z mąki i drożdży a czasem nawet na zakwasie, ale litania dodatkowych składników powoduje prawdziwy zawrót głowy już na sam widok. Myśl o wypiekaniu swojego własnego pieczywa pojawiła się już wiele miesięcy temu, ale jakoś nie od razu została ona zrealizowana. Teraz eksperymentujemy i co rusz z piekarnika wyjeżdża nowa wersja zdrowego wypieku.