Krynica Zdrój – co warto zobaczyć

Kwiecień 12
No comments yet

To już drugi rok kiedy moje urodziny spędziliśmy w Polsce, a nie na rajskiej plaży. Mam nadzieję, że kolejne to już będzie inna bajka! W każdym razie – żeby nie niszczyć wyjazdowej tradycji wybraliśmy dość bliski kierunek, czyli jak wskazuje tytuł wpisu – Krynicę Zdrój. Nigdy tam nie byłam, a że sytuacja była dość niepewna, to też nie chciałam żebyśmy się wlekli przez pół Polski i tylko siedzieli w wynajętym mieszkaniu. Te dwie godziny od Krakowa były akceptowalną odległością, na dodatek z malcem, który po tym czasie wymaga zazwyczaj chociaż krótkiej przerwy. Niemalże do ostatniego dnia do wyjazdu łudziłam się, że muzea pozostaną otwarte i będziemy mogli coś pozwiedzać. Niestety stało się inaczej – wyjeżdżaliśmy w poniedziałek, a w sobotę weekend wcześniej wszystkie tego typu miejsca zostały zamknięte. Ugh. Co zatem robiliśmy? Spacerowaliśmy ;) Efektem tych spacerów będzie kilka zdjęć i informacji o Krynicy, które znajdziecie poniżej. 

KSIĄŻKI, KTÓRE CZYTAM #21

Marzec 2
No comments yet

Nie wiedzieć kiedy zrobił nam się już rok 2021, a na mojej liście przeczytanych książek są jeszcze te, które skończyłam w poprzednim roku. Otwarcie muszę przyznać, że posiadanie dziecka sprawiło, że ilość czytanych przez mnie książek znacznie spadła. Staram się czytać jak najwięcej, a ostatnio nawet trochę słuchałam, ale tak czy siak różnie z tym bywa. Niemniej jednak uzbierało mi się 13 książek, o których troszeczkę dzisiaj Wam opowiem. 

Skansen w Sanoku

Styczeń 30
No comments yet

Początek roku spędziłam na Podkarpaciu, zostawiając za sobą zasmogowany Kraków. Może w tej części Polski też nie było rewelacji, ale to zawsze jakaś zmiana otoczenia. Korzystając z okazji, że tam jesteśmy, postanowiliśmy wybrać się do skansenu w Sanoku, a dokładniej do Muzeum Budownictwa Ludowego. Kompleks jest tak przygotowany, że bez problemu można po nim spacerować, nawet w czasach pandemicznych. Co prawda nie zwiedza się nic w środku i nie można wynająć przewodnika, ale na pewno można liczyć na ciekawy spacer i co najciekawsze – dosyć długi!

Dolina Kobylańska i Dolina Będkowska, czyli trasy z wózkiem w okolicy Krakowa

Styczeń 8
No comments yet

Po poprzednim spacerze w dwóch podkrakowskich lasach, postanowiliśmy wybrać się do Dolinek. Na blogu jest już wpis o dwóch innych, więc idealnie się składa, żeby opisać kolejne. Tym razem wybór padł na takie, które znajdują się dość blisko siebie. Co prawda pierwsza z nich była odrobinę ekstremalna jak na trasę z wózkiem, ale bez obaw – da się nią przejechać. Polecam jednak zweryfikować możliwości kółek w swoich furach. Nasza jest z tych bardziej terenowych, więc nie straszne nam były wąskie ścieżki i przeprawy przez strumienie i rzeczki. Zapraszam Was zatem do dalszej lektury, a później na spacer :)

Las Zabierzowski i Las Bronaczowa, czyli trasy z wózkiem w okolicach Krakowa

Listopad 9
No comments yet

Odkąd na świecie pojawił się Maluch, zmieniły się nieco nasze sposoby spędzania wolnego czasu. Póki czasu wszyscy razem w wysokie góry nie pójdziemy, ale staramy się spędzać czas aktywnie i pokazywać młodemu pokoleniu, że warto i że w taki sposób jest fajnie. Jakiś czas temu zrobiłam rozeznanie w internecie i znalazłam kilka propozycji miejsc na spacery z wózkiem. Jako że Maluch na razie jeździ swoją furą, to musimy wypatrywać takich tras, po których spokojnie można poruszać się wózkiem. Zarówno w Krakowie, jak i poza nim nie ma co narzekać na takie miejsca i można z łatwością znaleźć ciekawe okolice. Dzisiaj opowiem Wam króciutko o dwóch miejscach – Lesie Zabierzowskim i Lesie Bronaczowa. 

Co kupić przyszłym i/lub świeżo upieczonym rodzicom?

Październik 21
No comments yet

Na pomysł takiego wpisu wpadłam, gdy robiłam porządki w rzeczach Malucha. Doszłam do wniosku, że może być naprawdę bardzo pomocny dla wielu osób, które stoją przed wyborem odpowiedniego prezentu właśnie dla przyszłych bądź świeżo upieczonych rodziców. Część tych prezentów, o których dzisiaj napiszę warto kupić jeszcze zanim dziecko przyjdzie na świat – na przykład na Baby Shower. Jeśli taka impreza nie jest organizowana, to nie zwlekajcie i jak tylko pójdziecie w odwiedziny do noworodka, sprezentujcie jemu i jego rodzicom coś z mojej listy. Oczywiście jest ona totalnie subiektywna i wynika wyłącznie z moich własnych doświadczeń, ale podejrzewam, że spora część rodziców zgodziłaby się z moimi propozycjami.

Kilka słów o mojej ciąży

Sierpień 22
No comments yet

W związku z tym, że w żadnym kanale informacyjnym mojego bloga nie pojawiła się wiadomość, że spodziewam się Malucha, to postanowiłam zebrać w jednym wpisie wszystko to, czym chciałabym się z Wami w tym temacie podzielić :) Mój blog to również lifestyle, a przecież dziecko to wprowadzenie nowego elementu do stylu życia, więc opowiem kilka słów na ten temat – w formie pytań i odpowiedzi, bo tak będzie moim zdaniem najkonkretniej. Przygotowując ten wpis patrzę na tego małego człowieka i nie mogę się nadziwić jak szybko się zmienia i jak szybko rośnie! Niech ten czas się zatrzyma :)

Restaurant Week Kraków 2020 – MAHŌ SUSHI

Lipiec 3
No comments yet

Nawet nie wiecie jak się cieszę, że i w tym roku wzięliśmy udział w Restaurant Week. Każdy przejaw normalności w dobie koronawirusa jest dla mnie na wagę złota. Tym bardziej, że miałam naprawdę ambitne i ciekawe plany na ostatnie miesiące, a praktycznie nic z nich nie wyszło. Może z jakimiś drobnymi wyjątkami. No ale, ale – ja nie o tym dzisiaj będę prawić :) O tym, że jestem totalnym freakiem sushi mówiłam już nie raz i nic się w tym aspekcie nie zmieniło. Lubię zarówno swoje sushi, jak i takie zamawiane, i też takie, na które mogę wyjść do knajpki. Tym razem wybór padł na MAHŌ SUSHI, znajdujące się w Krakowie, na ulicy Rakowickiej.