Frankfurt nad Menem – miasto pieniędzy, seksu i polskich ofiar

Czerwiec 26
No comments yet

Coś czuję, że w nadchodzących tygodniach będzie sporo postów o podróżowaniu. Bo przecież mamy lato, prawda? A co się robi latem – odpoczywa, relaksuje i podróżuje. Mam nadzieję, że moje propozycje przydadzą Wam się, gdy tylko będziecie przebywać w opisywanych przeze mnie miejscach. Dzisiaj przeniesiemy się do Frankfurtu nad Menem. Nie byłam jeszcze w tym mieście, ale dzięki relacji Agnieszki mam na nie coraz większą ochotę. Zapraszam Was na kilka ciekawostek!

Daj się poznać grafiku komputerowy

Czerwiec 21
1 Comment

Właściwie każda strona internetowa czy blog pokazuje jakieś grafiki. Różnie wykonane, o różnej tematyce, stworzone innymi technikami – łączy je jedno. Zazwyczaj wykonywane są przez profesjonalistów. Dzisiaj mam dla Was rozmowę właśnie z grafikiem komputerowym – Kamila opowiedziała mi trochę o swojej pracy. Sprawdźcie co to dokładnie za zawód i na co moja rozmówczyni zwraca główną uwagę w swojej pracy.

Gniezno i Rogalin

Czerwiec 19
2 Comments

Będąc w Poznaniu skorzystaliśmy z tego, że niedaleko jest wiele pięknych miejsc do zobaczenia. Nigdy nie byłam w żadnym z nich, więc tym chętniej się wybrałam. Na pierwszy rzut poszło Gniezno – nie zwiedzaliśmy go jakoś szczególnie dokładnie, ale najważniejszy punkt został zaliczony. Katedra gnieźnieńska to miejsce znane przede wszystkim ze swojej historii – to właśnie tutaj odbywały się koronacje królów Polski, ma wiele wspólnego z naszym dziedzictwem. Ku mojemu zdziwieniu jednak najsłynniejsze drzwi gnieźnieńskie nie były dostępne do oglądania bez … zakupienia biletu. Zostawiliśmy je sobie na następny raz, bo akurat już jakaś wycieczka była oprowadzana. Ale za to wyszliśmy na szczyt wieży kościelnej. Stamtąd można było podziwiać widoki na miasto.

Ulubione planszówki: Gierki małżeńskie

Czerwiec 16
2 Comments

Uwaga! Od razu małe sprostowanie dotyczące  tytułu gry – nie trzeba być małżeństwem, żeby grać w tę grę ;) No, ale jakaś bliska osoba by się przydała, bo jednak jest to coś w rodzaju sprawdzianu wiedzy o sobie nawzajem. Gra ilustrowana jest świetnymi obrazkami Andrzeja Mleczki, więc tym bardziej przyjemnie się w nią grą – można poczytać, pośmiać się i dowiedzieć co nieco o sobie. Dodatkowym ułatwieniem jest fakt, że do gry wystarczy już tylko jedna para, ale czy wtedy jest tyle emocji i atrakcji? Chyba niekoniecznie ;) My graliśmy w 8 osób i zabawa była przednia!

Zamek w Mosznej

Czerwiec 13
7 Comments

W ostatni weekend majowy zobaczyłam mnóstwo pięknych miejsc w Polsce. Pierwszym punktem przystankowym w drodze do Poznania był Zamek w Mosznej. Ostatni raz byłam tam ponad 20 lat temu, więc z przyjemnością wybrałam się tam ponownie. Takie zamki lubię najbardziej – odrobinę bajkowe, z wieżyczkami, jak w Harrym Potterze ;) Pogoda co prawda nie była rewelacyjna, ale na szczęście nie padało, więc można było wybrać się również na spacer po ogromnym przyzamkowym parku. Sam zamek powstał na ruinach poprzedniej rezydencji i miało to miejsce w XVII wieku. Przez niemalże 100 lat, na przełomie XIX i XX wieku posiadłość ta była własnością rodu Tiele-Wincklerów, po których dzisiaj można oglądać liczne pamiątki oraz odrestaurowane wnętrza. Część zamku udostępniona jest do zwiedzania, w pozostałej znajduje się hotel i restauracja.

Daj się poznać oplatająca wnętrza

Czerwiec 11
2 Comments

Czy ja już mówiłam, że zachwycają mnie wszystkie prace ręczne? Ehhh, chyba mówiłam setki razy ;) Mnie samej brak do nich cierpliwości, a i efekty raczej mizerne. Oprócz drobnych ozdób czy łatwych ściegów na drutach, nie biorę się za nic poważniejszego. Zupełnie inaczej jest w przypadku mojej dzisiejszej rozmówczyni, która dzierga piękne rzeczy. Natalia opowiedziała mi co nieco o swojej pasji – sprawdźcie, co dokładnie!

30 faktów o mnie #5

Czerwiec 8
6 Comments

Piszę, piszę i piszę te posty i coraz lepiej poznaję siebie. Przypominają mi się różne rzeczy, na wiele więcej zwracam uwagę. To bardzo fajne ćwiczenie dla tych z Was, którzy mają na przykład problem z odpowiedzią na pytanie „A Ty jaka/jaki jesteś?” Jak już pewnie wspominałam nie jest łatwo wypisać tych 30 punktów i trwa to czasami nawet kilka tygodni. Często piszę na raty- pod 2-3 punkty, a później przerwa i znowu. Jeszcze raz polecam Wam zrobić sobie taką listą dla siebie samych :) Sprawdźmy zatem, czego nowego dowiecie się dziś o mnie. Ach! Prawdopodobnie niektóre fakty powtórzę, ale to nic – utrwalicie sobie ;)