Moje ulubione przepisy na chleb

Maj 12
No comments yet

Nie od dziś mówię, że piekę chleby w domu – miałam co prawda króciutki epizod, kiedy pogniewałam się na zakwas i na drożdże, ale odkąd w najlepsze trwa izolacja, moja domowa piekarnia przeżywa prawdziwe odrodzenie. O ile kiedyś piekłam zazwyczaj większą porcję na dłuższy czas, tak teraz nie żałuję sobie czasu i piekę chleby w miarę zapotrzebowania – dzięki temu dłużej są świeże, a ja mogę sprawdzać różne przepisy. Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami moimi ulubionymi – tymi, do których najczęściej wracam i które mi zawsze wychodzą.

A Ty kim jesteś, gdy jesteś sobą? – test PERSO.IN

Kwiecień 4
No comments yet

Psychologia zawsze była dziedziną, która pojawiała się częściej lub rzadziej w obszarze moich zainteresowań. Lubię taką tematykę na wielu płaszczyznach – nie tylko poznania samej siebie i innych ludzi, ale też na gruncie zawodowym. Stąd w mojej biblioteczce wiele pozycji związanych właśnie z zagadnieniami biznesowymi i psychologicznymi. Tym bardziej ucieszyłam się, gdy napisała do mnie Patrycja, współautorka testu PERSO.IN. W swoim życiu robiłam bardzo dużo testów osobowości, ale z moja otwartością na sprawdzanie nowych rzeczy, nie mogłam odmówić przetestowania również takiej możliwości. 

Książki, które czytam #19

Luty 20
No comments yet

Tym wpisem nareszcie zamknę rok 2019 i moje lekturowe podboje. Wychodzi na to, że przeczytałam 35 książek, co uważam za całkiem dobry wynik. Nie biorę udziału w żadnych wyzwaniach czytelniczych i nie stresuję się tym, że tego czy tamtego roku moje wyniki są różne. Czytam dla przyjemności, nie dla ilości. Policzyłam sobie też ile mniej więcej z tej ilości książek wyszło mi przeczytanych stron – ponad 13500 stron. Brzmi dobrze :) W tym roku czytam książkę nr 5 i pewnie za jakiś czas znowu pojawi się wpis w ramach tego cyklu. Tymczasem zapraszam do mojego małego zestawienia. 

Wschodnio-południowa Sycylia – mini przewodnik

Grudzień 29
No comments yet

Postanowiłam, że mój wyjazd na Sycylię opowiem Wam w co najmniej dwóch wpisach. Najpierw skupię się na odwiedzonych przeze mnie miejscach, a później pojawi się mały bonusik. W związku z tym, że ostatecznie zdecydowaliśmy się pozostać jedynie we wschodniej części wyspy, to żeby wpis nie był zbyt długi, podzielę go na dwie części. W dzisiejszym opowiem o miejscach na południe od Katanii, a w kolejnym – na północ. Zaczynajmy zatem!

Weekend na Rysiance

Listopad 24
No comments yet

Od kilku dni napływają do mnie z różnych stron informacje, że mnie tu nie ma. Spięłam się zatem i po długim czasie skrobnęłam dla Was kilka słów. Tak się złożyło, że temat nasunął się sam, bo za mną pierwsze wyjście w górki z noclegiem w schronisku. Miejsce nie było dla nas nowe, ale tym razem nowością było to, że mogliśmy je obejrzeć w nocy i z samego ranka. Zapraszam Was zatem do schroniska na Rysiance. Dla przypomnienia dodam, że na blogu jest już wpis o tym miejscu. Dla dociekliwych opowiem nieco więcej. 

Książki, które czytam #18

Wrzesień 4
No comments yet

Przychodzę dzisiaj do Was z kolejną listą książek, które czytam. „Wykończyłam” już praktycznie całkowicie Musso, o czym za chwilkę się przekonacie. Uparłam się na tego autora i koniec ;) Czytam też książki, które pewnie się tutaj nie pojawią, bo są takie tylko „moje” – szukam czegoś, co pozwoli mi nieco bardziej zrozumieć siebie i świat, i nawet zaczyna mi to powoli wychodzić. A może się nie nimi podzielę? – kto wie! Utknęłam też w „Grze o tron”, która nie wiem czy finalnie znajdzie się w moich książkowych zestawieniach – w każdym razie na pewno nie wcześniej niż pod koniec roku.

Co zobaczyć w Odessie – część II

Sierpień 27
No comments yet

W pierwszej części pokazałam Wam co zobaczyć w Odessie – dzisiaj kontynuujemy temat. Jak widzicie naprawdę jest tu co oglądać. Do tego zwiedzanie tego miasta jest bardzo przyjemne – wszystkie miejsca położone są w niewielkich odległościach od siebie, a nawet jeśli trzeba pójść dalej, to i tak nie są to jakieś zatrważające dystanse. Polecam Wam, żebyście skorzystali kiedyś z tanich lotów i przyjechali zobaczyć tę perłę Morza Czarnego. Na początku tego wpisu cofniemy się na chwilę w okolice Pałacu Woroncowów.