Co zobaczyć w Krakowie – moje ulubione miejsca

Lipiec 17
No comments yet

Czy na miano turysty zasługuje wyłącznie ta osoba, która wyjechała poza swoje miejsce zamieszkania? Tak się utarło, ale przecież mieszkając w jakimś miejscu również możemy takimi turystami zostać. Ja bardzo lubię być turystką w Krakowie i poznawać nowe miejsca albo po prostu wracać do tych, które lubię najbardziej. Miałam ostatnio okazję do takiego zwiedzania – wzięłam dwa dni urlopu w pracy i ruszyłam w miasto. Odwiedziłam te miejsca, które podobają mi się w Krakowie najbardziej i do których bardzo lubię wracać raz na jakiś czas. Dotarłam też w końcu do miejsca, które widziałam już na wielu blogach, ale sama jeszcze nigdy nie. Wybierając się do Krakowa możecie skorzystać z moich poleceń, jeśli lubicie taki typ zwiedzania miast – nazwałabym go slow motion ;)

Jak współpracować z mężczyznami i nie dać się zwariować?

Lipiec 13
No comments yet

Już prawie rok temu pojawił się na blogu wpis, w którym opisywałam jak, moim zdaniem, wygląda współpraca z kobietami. Przyszedł czas na rozprawienie się z panami. Moim zdanie da się zauważyć dość istotne różnice pomiędzy tym jak pracuje się z płcią piękną, a jak z tą nieco brzydszą. Jasna sprawa, że doświadczenia moje i Wasze mogą się znacznie różnić. Wiele zależy od stanowisk, rodzaju pracy, wielkości firmy, hierarchii w danym miejscu czy chociażby zakresu obowiązków. Dlatego też poniższe informacje musicie potraktować subiektywnie, ale wydaje mi się, że wiele z nich będzie dotyczyło również Was, dziewczyny. No właśnie – jeszcze jedno wyjaśnienie jest konieczne. Post ten będzie pisany z perspektywy kobiety rzecz jasna :)

Książki, które czytam #14

Czerwiec 22
No comments yet

Nie myślcie sobie, że brak wpisu o tej tematyce od 3 miesięcy oznacza, że nie czytam już książek. Wręcz przeciwnie – uzbierało mi się już materiału na co najmniej trzy nowe wpisy w tej kategorii ;) No ale – lato, ciepełko, mecze, wyjścia i spacery zdecydowanie nie sprzyjają mojej pracy przy komputerze. A do tego już dzisiaj wybieram się na SeeBloggers! Będzie to moja pierwsza wizyta na tym wydarzeniu i jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądało organizacyjnie. A może wśród Was, moi Drodzy Czytelnicy, są blogerzy, z którymi spotkam się w ten weekend? Dajcie znać :)

Karlowe Wary, czyli gdzie poczuć się jak na planie filmowym

Czerwiec 11
No comments yet

Do Karlowych Warów wybraliśmy się z Pragi – nieco ponad 1,5 godzinki samochodem i byliśmy na miejscu. Tam też mieliśmy nocleg, żeby móc pozwiedzać miasto również nocą. Od razu powiem Wam, że Karlowe Wary tanie nie są jeśli chodzi o noclegi. Wszystko za sprawą ogromnej ilości rosyjskich kuracjuszy, którzy zostawiają tutaj spore ilości gotówki. Wzdłuż najczęściej uczęszczanych ulic jest mnóstwo ekskluzywnych butików z ubraniami, torebkami, butami i biżuterią. Przepych jest tu dość mocno widoczny. Do tego luksusowe hotele i ceny same windują się w górę. Warto jednak poszukać miejsca noclegowego i zostać to na nieco dłużej niż 1 dzień.

Tu i teraz – kwiecień i maj 2018

Czerwiec 3
No comments yet

Mimo że czas w tym roku płynie mi błyskawicznie, to i tak bardzo się cieszę, że w końcu przyszła wiosna. Można nawet powiedzieć, że to już prawie lato. Temperatury są już dość wysokie, pojawiły się pierwsze burze i letnie deszcze. W tym roku dostrzegam jakoś wyraźniej objawy wiosny i jej piękno. Może przez tę zieleń panoszącą się po parkach i łąkach? Jest tylko jeden minus takiego stanu rzeczy – zdecydowanie nie chce mi się siadać do komputera ;) Leży blog, leży newsletter, ale wiecie – trzeba żyć! Zapraszam na kwietniowe i majowe tu i teraz.

Śladem czeskich zamków

Maj 21
No comments yet

Podczas wyjazdu do Czech moja miłość do zamków zdecydowanie się spotęgowała, a to ze względu na to, że tam tych zamków jest naprawdę bardzo dużo. Do tego jeszcze są bardzo dobrze zachowane, można je zwiedzać z przewodnikiem, są pięknie położone i w ogóle ochy-achy, tak Wam powiem :) Co prawda część zamków można zwiedzać tylko z czeskim przewodnikiem, to i tak warto. Nawet dla ciekawości jak brzmi ten język w mowie – a jest dość interesujący. Jeśli bylibyście zainteresowani jeszcze innym zamkami, to serdecznie polecam Wam ściągnięcie sobie aplikacji, która pokazuje gdzie te zamki się znajdują. Są w niej też krótkie opisy o historii czy wystawach, które tam się odbywają. Do tego jeszcze przepiękne zdjęcia i można się zatracić w poszukiwaniach miejsca do odwiedzenia. Dobra, to koniec tego wstępu – zapraszam Was do zamków!

Co zobaczyć w Pradze – część 2

Maj 14
No comments yet

Idąc za ciosem mam dla Was drugą część wpisu o Pradze. Do pierwszej zapraszam tutaj. Dzisiaj zabieram Was na łono natury – do parków, do zieleni, do zwierzątek. Ale nie tylko. Będzie też bardzo kulturalnie – pójdziemy do opery i kina. A na koniec wybierzemy się do … biblioteki! Czemu nie? Jak widzicie zatem, dzisiejszy wpis będzie miał nieco inny charakter niż ten poprzedni. Kolejnym razem natomiast przygotujcie się na spora ilość zamków, bo muszę Wam powiedzieć, że w Czechach czułam się jak w raju, a może bardziej jak księżniczka na zamku? Hmm, ocenicie sami :) 

Co zobaczyć w Pradze – część 1

Maj 8
1 Comment

Nie pamiętam dokładnie, który raz byłam w Pradze. Moje obliczenia wskazują mniej więcej około szóstego razu. Zdecydowanie jest to miasto, do którego wracam bardzo chętnie i nie odmawiam, jeśli tylko nadarza się taka okazja. Pewnie dlatego, że Praga jest stosunkowo blisko od Krakowa i można się do niej bardzo łatwo dostać samochodem. Przed tegorocznym wyjazdem przejrzałam wiele blogów i wpisów, na których znalazłam ciekawe informacje o miejscach, w których jeszcze nigdy w Pradze nie byłam. I to na nich właśnie chciałam się tym razem skupić. Byliśmy na miejscu 3 pełne dni + popołudnie i wieczór w dniu przyjazdu, więc czasu było naprawdę sporo na zwiedzanie. Co prawda zakładaliśmy, że będzie leniwie i spokojnie, ale każdego dnia wracaliśmy tak zmęczeni, że padaliśmy na pyszczki. No cóż … :D Zapraszam Was zatem do Pragi, którą pokażę z nieco innej, niż ta typowo turystyczna, perspektywy. Ale nic się nie bójcie – te najbardziej znane miejsca też się znajdą we wpisie. Postanowiłam, że podzielę go na dwie części, żeby dobrze się czytało :)