Category: podróże

Zamek w Niedzicy

1 listopada
No comments yet

Pierwsze podejście od odwiedzenia zamku w Niedzicy mieliśmy kilka lat temu, ale ostatecznie, ze względu na długi czas oczekiwania, nie udało się tego dokonać. Kolejna okazja nadarzyła się na początku września, kiedy to spędzaliśmy weekend nad Jeziorem Czorsztyńskim. Zapraszam Was zatem na krótka wycieczkę do Zamku w Niedzicy.

#dolnoslaskiezdzieckiem, czyli Karkonosze spacerowo

10 sierpnia
No comments yet

Tegoroczny wyjazd wakacyjny podzieliliśmy na dwa etapy. Pierwszym była super komfortowa podróż Pendolino nad morze, a drugim był wyjazd samochodem w Karkonosze. W związku z tym, że w Trójmieście głównie spacerowaliśmy, albo byliśmy na plaży, to nie będę się o nim rozpisywać. Zdecydowanie ciekawiej pod kątem bloga było w Karkonoszach i to właśnie tam Was zapraszam. Pokażę Wam kilka miejsc, które odwiedziliśmy. Przypominam, że podróżowaliśmy z roczniakiem, więc jeśli masz dziecko w tym wieku, to dowiesz się jakie miejsce można spokojnie wybrać jako cel wycieczki. Ci z Was, którzy dzieci nie mają albo mają starsze, też znajdą tu coś dla siebie – każde z tych miejsc miałabym na liście do zobaczenia :)

Kopa Kondracka przez Przełęcz pod Kopą Kondracką

18 maja
No comments yet

Bardzo się cieszę, że otworzyli hotele i schroniska, bo dzięki temu mogłam wybrać się na już dawno zaplanowany wyjazd jogowy do Zakopanego. Szukałam czegoś takiego przez kilka dni i znalazłam idealnie pasujący do moich preferencji – miał być w Małopolsce i najlepiej gdyby joga łączyła się z wyjściem w góry. Wyjazd był zaplanowany tak, że w sobotę miałyśmy praktycznie cały dzień wolny, więc można było go wykorzystać właśnie na jakąś górską wędrówkę. Ja byłam w grupie, która wybrała wyższe partie gór i poszłyśmy na Kopę Kondracką. Miałyśmy pewne obawy o pogodę, ale okazało się, że naprawdę nam sprzyjała. Zapraszam Was zatem na krótką relację z trasy.

Krynica Zdrój – co warto zobaczyć

12 kwietnia
No comments yet

To już drugi rok kiedy moje urodziny spędziliśmy w Polsce, a nie na rajskiej plaży. Mam nadzieję, że kolejne to już będzie inna bajka! W każdym razie – żeby nie niszczyć wyjazdowej tradycji wybraliśmy dość bliski kierunek, czyli jak wskazuje tytuł wpisu – Krynicę Zdrój. Nigdy tam nie byłam, a że sytuacja była dość niepewna, to też nie chciałam żebyśmy się wlekli przez pół Polski i tylko siedzieli w wynajętym mieszkaniu. Te dwie godziny od Krakowa były akceptowalną odległością, na dodatek z malcem, który po tym czasie wymaga zazwyczaj chociaż krótkiej przerwy. Niemalże do ostatniego dnia do wyjazdu łudziłam się, że muzea pozostaną otwarte i będziemy mogli coś pozwiedzać. Niestety stało się inaczej – wyjeżdżaliśmy w poniedziałek, a w sobotę weekend wcześniej wszystkie tego typu miejsca zostały zamknięte. Ugh. Co zatem robiliśmy? Spacerowaliśmy ;) Efektem tych spacerów będzie kilka zdjęć i informacji o Krynicy, które znajdziecie poniżej. 

Skansen w Sanoku

30 stycznia
No comments yet

Początek roku spędziłam na Podkarpaciu, zostawiając za sobą zasmogowany Kraków. Może w tej części Polski też nie było rewelacji, ale to zawsze jakaś zmiana otoczenia. Korzystając z okazji, że tam jesteśmy, postanowiliśmy wybrać się do skansenu w Sanoku, a dokładniej do Muzeum Budownictwa Ludowego. Kompleks jest tak przygotowany, że bez problemu można po nim spacerować, nawet w czasach pandemicznych. Co prawda nie zwiedza się nic w środku i nie można wynająć przewodnika, ale na pewno można liczyć na ciekawy spacer i co najciekawsze – dosyć długi!

Dolina Kobylańska i Dolina Będkowska, czyli trasy z wózkiem w okolicy Krakowa

8 stycznia
No comments yet

Po poprzednim spacerze w dwóch podkrakowskich lasach, postanowiliśmy wybrać się do Dolinek. Na blogu jest już wpis o dwóch innych, więc idealnie się składa, żeby opisać kolejne. Tym razem wybór padł na takie, które znajdują się dość blisko siebie. Co prawda pierwsza z nich była odrobinę ekstremalna jak na trasę z wózkiem, ale bez obaw – da się nią przejechać. Polecam jednak zweryfikować możliwości kółek w swoich furach. Nasza jest z tych bardziej terenowych, więc nie straszne nam były wąskie ścieżki i przeprawy przez strumienie i rzeczki. Zapraszam Was zatem do dalszej lektury, a później na spacer :)

Las Zabierzowski i Las Bronaczowa, czyli trasy z wózkiem w okolicach Krakowa

9 listopada
No comments yet

Odkąd na świecie pojawił się Maluch, zmieniły się nieco nasze sposoby spędzania wolnego czasu. Póki czasu wszyscy razem w wysokie góry nie pójdziemy, ale staramy się spędzać czas aktywnie i pokazywać młodemu pokoleniu, że warto i że w taki sposób jest fajnie. Jakiś czas temu zrobiłam rozeznanie w internecie i znalazłam kilka propozycji miejsc na spacery z wózkiem. Jako że Maluch na razie jeździ swoją furą, to musimy wypatrywać takich tras, po których spokojnie można poruszać się wózkiem. Zarówno w Krakowie, jak i poza nim nie ma co narzekać na takie miejsca i można z łatwością znaleźć ciekawe okolice. Dzisiaj opowiem Wam króciutko o dwóch miejscach – Lesie Zabierzowskim i Lesie Bronaczowa.