Wasze pytania, moje odpowiedzi #1

Styczeń 10
2 komentarze

Za namową jednej z moich Czytelniczek postanowiłam spróbować czegoś nowego na blogu. Coś na wzór słynnych Q&A, które można spotkać również w innych miejscach w sieci. Jednym słowem – Wy zadajecie mi pytania (przeróżne), a ja na nie odpowiadam. To taka nieco łatwiejsza wersja faktów o mnie, bo nie wymyślam ich sama, a spełniam Wasze prośby. Muszę przyznać, że pytania mnie bardzo zaskoczyły, bo nie spodziewałam się aż tak szczegółowych! To zacznijmy zatem, bo już nie mogę się doczekać odpowiadania :)

Wasze pytania, moje odpowiedzi

Pytanie nr 1: Jakie jest moje ulubione danie?

Pytanie to zadała mi Magda.

W pierwszym momencie zupełnie nie miałam pomysłu na odpowiedź na to pytanie. Ja wręcz kocham próbować nowe rzeczy i jeśli tylko mam okazję, to tak właśnie robię. W trakcie podróży nie jem nic, co choć trochę jest zbliżone do moich codziennych posiłków – zawsze coś nowego. Nawet przygotowując swoje mini-przewodniki podróżnicze, osobną część stanowi jedzenie ;) Po chwili zastanowienia jednak, wiedziałam doskonale co powiem – uwielbiam sushi. A najlepsze jest takie robione samodzielnie. Wiem, że sporo osób nie przepada za tym daniem, ale u mnie jest to na pewno NUMER 1 na kulinarnej liście.

Pytanie nr 2: Jakie mam plany na 2017 rok?

Pytanie to zadała mi Goga.

Planów mam całkiem sporo i mogłabym je podzielić na kilka kategorii. W tej odpowiedzi przedstawię trzy:

1) osobiste: nauka pływania – na pierwszym roku studiów chodziłam na kurs, ale po zakończeniu go zaniedbałam zupełnie pływanie. Od tamtej pory wręcz panicznie bałam się głębokości i pływania. Teraz jestem już po dwóch lekcjach indywidualnych, a na dniach mam zamiar rozpocząć regularny kurs :)

2) blogowe: mocno wierzę w to, że w tym roku osiągnę kolejny fejsbukowy kamień milowy, którym jest 1000 polubień. Do tego jeszcze dodam, że planuję coś zupełnie nowego na mojej drugiej stronie – będzie to nowy własny produkt, ale póki co ciii na ten temat.

3) podróżnicze: 30-te urodziny spędzę na Teneryfie, która od 2 lat była na mojej podróżniczej wish-liście. Bardzo się cieszę, że ten plan w końcu się skrystalizował. Będzie to mój pierwszy taki urlop zimą, więc zupełnie nowe doświadczenie przede mną!

Pytanie nr 3: 3 najfajniejsze miejsca w Polsce jakie miałam okazję zobaczyć to …

Pytanie to zadała mi Magda.

Jeśli śledzicie mojego bloga, to nie będzie to dla Was żadną niespodzianką, że ja wręcz kocham polskie zamki. Uwielbiam je zwiedzać, poznawać ich historię i spacerować po murach, które kiedyś służyły komuś jako dom. Bardzo dużo polskich zamków zostało zniszczonych w trakcie potopu szwedzkiego i wiele z nich nie zostało nigdy odbudowanych, ale i tak mamy spore bogactwo do pokazania. W odpowiedzi na to pytania wybrałam trzy moje ulubione:

Zamek w Mosznej

zamek w mosznej

Zamek w Nowym Wiśniczu

zamek nowy wiśnicz

Zamek w Korzwki

korzkiew

Pytanie nr 4: Jaką przyszłość widzę dla swojego bloga?

Pytanie to zadała mi Aneczka.

Przede wszystkim to, o czym wspomniałam we wcześniejszym pytaniu, czyli 1000 polubień na Facebooku :) Jest to jak najbardziej realne! Myślę, że jestem na dobrej drodze do tego – piszę posty regularnie, staram się udzielać w mediach społecznościowych, pomagać innym i odpowiadać na ich pytania, dzielić się swoimi postami. Wszystko to prowadzi do wzrastającej liczby polubień, która bardzo mnie cieszy.

Do tego jeszcze – nie wyobrażam sobie póki co zaprzestać blogowania. Jest to dla mnie idealna forma dzielenia się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami, podróżami, smakami, nowymi pomysłami z innymi. Wierzę również, że w tym roku i kolejnych mój blog będzie się również liczył przy okazji płatnych współpracy – a co! To przecież też istotny fakt blogowania :) 

Pytanie nr 5: Moim największym marzeniem jest …

Pytanie to zadała mi Ala.

W moim przypadku odpowiedź na to pytanie jest tylko jedna – nieustanne podróżowanie. Gdybym miała możliwość ciągłego podróżowania, mieszkania w różnych krajach, poznawania świata, nowych ludzi, nowych smaków, realizowania swoich celów i zamierzeń w trakcie podróży, mogłabym śmiało powiedzieć, że spełniam swoje największe marzenie!

Pytanie nr 6: Zdefiniuj Dobro.

To pytanie również od Ali.

Dla mnie Dobro to sytuacja, w której człowiek czuje się pewnie i bezpiecznie w swoim otoczeniu, nie obciąża innych swoimi ewentualnymi problemami i ma w sobie  dużo wyrozumiałości oraz cierpliwości. O – dokładnie tak zdefiniowałabym to pojęcie, chociaż można do tego podejść z jeszcze innej strony. Może to być również pozytywne nastawienie do życia, codzienny uśmiech i nie przejmowanie się tym, co myślą czy mówią inni. 

Pytanie nr 7: Czego się boję?

I to również.

Najbardziej na świecie boję się pająków :D I nie ważne jest to, że one są kilkaset razy mniejsze ode mnie. Napawają mnie ogromnym obrzydzeniem i nie działają na mnie żadne logiczne argumenty, które miałyby mój strach pokonać. Drugą rzeczą, której się boję, ale z którą obecnie walczę jest głęboka woda – widząc taką na basenie serce podchodzi mi do gardła. Ale jak wspomniałam – przezwyciężam ten strach! 

Pytanie nr 8: Nazwij dwie najważniejsze cechy przyjaciela.

I to :)

Przyjaciel powinien przede wszystkim mieć czas. W czasach, gdy każdy z nas jest zabiegany, ma tysiące zajęć i spraw do załatwienia, o czas dla drugiej osoby nie jest łatwo. Ale jeśli tylko się chce, czas się znajdzie i można go poświęcić na spotkanie z bliską osobą.

Po drugie powinien być pozytywnie nastawiony na życia – patrzę na to całkowicie ze swojej perspektywy, bo inaczej sobie przyjaciela nie wyobrażam. Gdyby miał mi smucić, użalać się nad sobą czy innymi, albo widzieć świat w czarnych barwach, to nie byłby moim przyjacielem ;)

Pytanie nr 9: Czego najbardziej nie lubię w ludziach?

Pytanie to zadał mi Łukasz.

Najbardziej przeszkadza mi negatywne podejście do życia – zdarza mi się w pracy mieć kontakt z klientami, których nazywamy wampirami emocjonalnymi. Wchodzą tacy do biura i od razu temperatura spada grubo poniżej zera, uśmiech znika z twarzy, stajemy się podenerwowani i ani myślimy o uśmiechu. Po wyjściu takiej osoby potrzeba sporo czasu, żeby odzyskać równowagę i żeby uśmiech wrócił na usta. Naprawdę, tego najbardziej w ludziach nie lubię – zdecydowanie lepiej żyje się z tymi, którzy są pogodni i uśmiechnięci :)

Pytanie nr 10: Co mówię zaraz po przebudzeniu?

To pytanie również od Łukasza.

Jestem okropnym śpiochem, więc poranki w moim wydaniu bywają różne ;) Zazwyczaj pierwszy dźwięk, który z siebie wydaję to coś będące pomieszaniem jęku, ziewania i wycia ;) Gdy już otworzę chociaż jedno oko i choć odrobina uśmiechu pojawi się na twarzy, mówię „Dzień dobry Kochanie” – do M. rzecz jasna!

Pytanie nr 11: Najpiękniejsze miejsce w jakim byłam to…

Pytanie to zadała mi Agnieszka.

Na to pytanie potrafię bardzo szybko odpowiedzieć, bo jest rzeczywiście takie miejsce na świecie, które może zyskać ode mnie takie miano – opisywałam je zresztą tutaj na blogu. Róża Wiatrów w kraju Basków była tym właśnie miejscem. Miejscem, w którym dech zapierało w piersiach i przez moment czułam się tak, jakbym była na krańcu świata, a ten świat mógłby się za moment skończyć. Naprawdę – niesamowite wrażenie. Ciekawa jestem czy druga wizyta byłaby również pełna takich emocji. Być może kiedyś się o tym przekonam :)

Pytanie nr 12: Co (jaka czynność, rzecz) zawsze jest w stanie poprawić mi nastrój?

Również pytanie od Agi.

Pieczenie, pieczenie i jeszcze raz pieczenie :) Ta czynność zdecydowanie wprawia mnie w fantastyczny nastrój. Najbardziej cieszy mnie testowanie zupełnie nowych dla mnie przepisów i odkrywanie nowych smaków. Uwielbiam słodkie wypieki, ale i te na słono też chętnie przygotowuję. Lubię też eksperymentować z przepisami na chleb – jednym słowem, realizuję się w kuchni! :D

Pytanie nr 13: Co/kto najbardziej zaskoczył mnie w życiu?

Ostatnie pytanie od Agi.

Ha! I tutaj ciekawe – bo Twój brat, Agnieszko ;) Obdarowując mnie na Cyprze pierścionkiem zaręczynowym. Szkoda, że nie widziałam wtedy swojej miny, bo musiała być rewelacyjna, biorąc pod uwagę to, że zamiast „tak”, powiedziałam „dziękuję” <hahaha>.

Bardzo, bardzo Wam dziękuję za tyle świetnych pytań – już nie mogę się doczekać kolejnej porcji za jakiś czas!

(Visited 306 times, 1 visits today)