Złe nawyki w codziennym życiu

Listopad 23
No comments yet

złe nawykiMówiąc o złych nawykach myślę najpierw o paleniu papierosów – jest to chyba pierwsze co może przyjść na myśl wielu z nas. Bez wątpienia nie jest to nic dobrego i jeśli tylko nie palimy, nie róbmy tego. Jeśli już popadliście w ten nałóg, może warto zastanowić się nad tym, aby się go pozbyć. Dla niektórych może być to trudne, ale znam osoby, które już go nie mają i są teraz szczęśliwsze. Dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć o złych nawykach, których być może nawet sobie nie uświadamiacie, a mogą negatywnie wpływać na jakość Waszego życia.

ZŁE NAWYKI

1. Kontakty z mało wartościowymi ludźmi

Jeden z amerykańskich mówców motywacyjnych – Jim Rohn powiedział: „jesteś średnią z 5 osób, z którymi przebywasz najczęściej”. Na rodzinnym gruncie też mamy dobre przysłowie charakteryzujące ten punkt – „Z kim przystajesz, takim się stajesz”. Nasze otoczenie, w którym przebywamy ma ogromny wpływ na nas – najlepszą sytuacją jest taka, gdy oddziałuje ono na nas pozytywnie. Jeśli macie wśród znajomych osoby, które Was demotywują lub z którymi spędzanie czasu jest jego stratą, nie miejcie oporów przed wycofaniem się z takiej znajomości. Nie mówię o całkowitym zerwaniu kontaktów już na zawsze, ale o unikaniu obecności tych osób w codziennym funkcjonowaniu. Należy otaczać się ludźmi, którzy wniosą w nasze życie pozytywne pierwiastki, a nie takimi którzy będą nas ciągnąć w dół.

2. Rozpamiętywanie przeszłości

Ten punkt pojawił się już w tym poście – zauważcie zatem, że jest on niezwykle ważny. Każdy z nas ma w swojej przeszłości coś, co chciałby zmienić. Wiemy dobrze, że nie ma takiej możliwości – po co zatem to rozpamiętywać i wymyślać scenariusze „a co by było gdybym…?” Zamiast tego zadajmy sobie pytanie „Czego się nauczyłem z tej sytuacji i jak mogę tę wiedzę wykorzystać w przyszłości?”

3. Zamartwianie się

… jest czymś najgorszym, w czym można utknąć po uszy. Jeśli spędzasz czas na zamartwianiu się, to wiedz że nie prowadzi to do niczego dobrego. Przestańmy zatem myśleć w kółku, co może pójść źle i co złego może się wydarzyć – skupmy się na tym, co w naszym życiu jest dobrego. Zamartwianie się jest bowiem jak zabawka, która daje zajęcie, ale nie uczy niczego.

4. Strach przed porażką

Strach ogólnie jest niezbyt przyjemnym uczuciem, ale towarzyszy nam w wielu sytuacjach życiowych. Z pewnością większość z Was doświadczyła w swoim życiu strachu przed czymś – od dzieciństwa, przez okres dorastania aż po dorosłość. Jedni boją się mniejszej liczby rzeczy, innym strach towarzyszy na każdym kroku. Ważne jest, aby nie dać się nim zawładnąć. Strach przed porażką wynika z wielu czynników, chociażby z doświadczeń z dzieciństwa i otrzymywania złych ocen, które mogły skutkować karą. Aby dało się go przełknąć idąc przez życie, warto sobie pomyśleć że każde działanie, które podejmiemy z pewnością nas czegoś nauczy więc nie bójmy się działać :)

5. Narzekanie

Mówi się, że Polacy są narodem, który często narzeka – słysząc rozmowy w środkach transportu publicznego często mam na to dowody – to na politykę, to na pogodę, służbę zdrowia, pracodawców, pracowników, wykładowców, autobusy, znajomych, produkty, usługi, szkołę, telewizję, gazety …. można wymieniać niemalże w nieskończoność. Mnie samej zdarzy się czasami ponarzekać – szczególnie na pogodę w okresie jesienno-zimowym, na którą przecież nie mam wpływu (!!!). Zamiast zatem skupiać się na samym problemie, spróbujmy znaleźć rozwiązanie niekomfortowej dla nas sytuacji. W moim wspomnianym przypadku jest to po prostu pamiętanie o parasolu i założenie ciepłego ubrania :)

6. Wybieranie najprostszego rozwiązania

Z pewnością wiecie, że życie nie zawsze jest super proste i kiedy spotykamy się z trudnościami, większość ludzi wybiera najprostsze rozwiązanie. Dlaczego? – bo powoduje najmniejszy ból. Z biegiem czasu może się okazać, że był to zły wybór.  Nie mówię, że w każdej sytuacji – wiele razy najprostsze rozwiązania, są najlepsze. Przyjmijmy jednak, że ciągłe poruszanie się po linii najmniejszego oporu nie jest na dłuższą metę dobre. Jeśli tylko pojawi się na naszej drodze trudna sytuacja, w której możliwe są dwa rozwiązania, zadajmy sobie pytanie „które z nich daje długotrwałe szczęście a nie najmniejszy ból w danym momencie.”

7. Skupianie się na tym, czego nie mamy

Najlepszą drogą do pozbawienia się spokoju jest skupienie się na rzeczach, których nie mamy. Ciągłe mówienie, że czegoś nam brakuje nie spowoduje, że te rzeczy w magiczny sposób będą w naszym posiadaniu. Nie spowoduje to również, że będziemy się dobrze czuli – wręcz przeciwnie, bardzo szybko może pojawić się frustracja, a tego nie przecież nie chcemy. Skupmy się zatem na tym, co mamy i doceńmy to. Jeśli natomiast chcemy czegoś więcej, nie ma innej drogi jak tylko skupić się na tym i dążyć do celu.

8. Porównywanie się z innymi

„A Jola to ma super samochód”, „A Marek jest świetnym sprzedawcą”, „A Krysia ma szafę pełną ubrań” – porównując się do innych skupiamy się najczęściej na tym, czego nie mamy – mówi o tym punkt 7. To, co może być korzyścią z porównywania się z innymi, to czerpanie z ich wiedzy i doświadczenia. Chcemy tego samego? – spytajmy jak to osiągnęli, jak do tego doszli. Jednocześnie skupmy się na tym, co nas wyróżnia spośród innych osób, co inni w nas cenią.

9. Chowanie uraz

To, że komuś wybaczymy nie oznacza, że usprawiedliwiamy krzywdzące zachowanie tej osoby. Oznacza po prostu, że nie chcemy aby ta uraza stała nam na przeszkodzie do realizowania swojego osobistego szczęścia. Zazwyczaj wybaczenie powoduje dużą ulgę i pozwala odzyskać spora dozę pozytywów :)

10. Oczekiwanie, że świat będzie się kręcił wokół nas

… bo przecież jesteśmy najważniejsi. Dla nas samych możemy być najważniejsi i dobrze jest myśleć o sobie, ale przecież na świecie są miliony osób o podobnym podejściu. Każdy w jakiś sposób walczy o swoje, ale nie każmy naszemu otoczeniu skupiać się tylko i wyłącznie na naszej osobie. Dajmy mu możliwość wyboru :)

Jak widzicie złe nawyki nie prowadzą zazwyczaj do niczego dobrego – jednym słowem, warto je eliminować.

(Visited 1 949 times, 1 visits today)