Turbacz zimą

Marzec 12
4 komentarze

Kiedy poprzednim razem byliśmy na Turbaczu, była już wiosna, a ze śniegu zostały już właściwie tylko jakieś resztki. Tymczasem, w lutym ta góra wygląda zupełnie inaczej! Ja się czułam dosłownie tak, jakbym była bohaterką jakiejś baśni. Pięknie ośnieżone drzewa i cały szlak robiły piorunujące wrażenie. Oczywiście przez śnieg szło się gorzej, ale widoki i atmosfera rekompensowały te niedogodności. Najpiękniej było na szczycie – tak dokładnie to powinnam powiedzieć, że tam było najbardziej tajemniczo.

Miałam wrażenie jak by ktoś nagle zgasił na świecie wszystkie kolory – dookoła były tylko czerń i biel. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam, więc zrobiło to na mnie ogromne wrażenie! 

Turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

turbacz zimą

I jeszcze dwa filmy, które idealnie pokazują jak tam było pięknie :)

Turbacz jest piękny i bardzo Wam polecam, żeby się tam wybrać. Na samym początku trasy może być odrobinę ciężko i złapie Was spora zadyszka, ale warto brnąć dalej. Warto! :)

(Visited 269 times, 1 visits today)