Tag: Instagram

Instagram mix #17

Lipiec 6
No comments yet

Te Instagramowe podsumowania uświadamiają mi  jak szybko biegnie czas – mam wrażenie, że  robię je co tydzień, a nie co miesiąc. No ale! Nie ma co biadolić – jest lato, jest cieplutko, jest pięknie :) Trzeba z tego wszystkiego korzystać na 100%, żeby nie mieć do siebie pretensji, gdy przyjdzie jesień. Dzisiejsze podsumowanie zacznę w końcu nie od jedzenia ;) Na sam początek pokażę Wam kilka pięknych miejsc, które miałam okazję zobaczyć w ubiegłym miesiącu. Zaczynajmy zatem!

Instagram mix #16 – MAJ 2016

Czerwiec 4
No comments yet

Maj jest taki piękny! Naprawdę, ten miesiąc jest chyba najładniejszym w roku. Drzewa zakwitają, pojawiają się pierwsze świeże warzywa i owoce, powoli zrzucamy kurtki, płaszcze, czapki i szaliki. Co prawda pogoda bywa jeszcze kapryśna, ale pod koniec miesiąca już żwawo hasałam w sandałach. Idealnie :) Dobrze, to sprawdźmy jak to było w ubiegłym miesiącu na moim Instagramie. A działo się nieco więcej niż zimą – w końcu!

Instagram mix #15 – kwiecień, czyli krótko i na temat

Maj 5
5 komentarzy

Krótko i na temat – tak właśnie będzie w dzisiejszym podsumowaniu instagramowym. Nie żeby mało się działo, ale wiecie – te powroty zimy mnie dobijają i znowu muszę chodzić w rękawiczkach ;) I tak pewnie będzie do połowy maja. Ale, ale nie ma co marudzić – przygotowałam dla Was małe co nieco z moich kwietniowych przygód. Znowu było imprezowo, wyjazdowo i pysznie! Czyli w zasadzie niewiele się zmienia, ale cóż poradzić – uwielbiam taki tryb i bardzo dobrze mi z nim. Żeby jednak nie pozostawić Was z niedosytem w tym miesiącu, każde zdjęcie okraszę nieco dłuższym opisem.

Instagram mix #14 marzec przeplatał, oj przeplatał

Kwiecień 5
5 komentarzy

Zdecydowanie czuć już wiosnę w powietrzu! Jak mnie to cieszy, nawet nie wiecie :) Zupełnie inaczej funkcjonuję, gdy za oknem widzę słońce, a nie ciągle krople deszczu czy śnieg. Odważyłam się w końcu zdjąć najgrubsze rękawiczki jakie tylko mam i zamienić je na najcieńsze – jest sukces! Dzięki temu zyskał też Instagram, bo po zaniedbaniu zimowym, chętniej wrzucam teraz zdjęcia. Ten miesiąc obfitował w liczne nowości, więc zapraszam Was do dalszego czytania – enjoy!

Instagram mix #13 – powoli czuję wiosnę

Marzec 5
2 komentarze

Powoli, powoli, małymi kroczkami nadchodzi ta upragniona wiosna – przynajmniej taką mam nadzieję. Jedno jest pewne – jest już bliżej, niż dalej. Jak się za chwile przekonacie, powoli i ja odzyskuję chęci do instagramowego szaleństwa. Po istnej styczniowej suszy, zdjęć lutowych jest nieco więcej. Może nie ma ich tyle, co w lecie, ale widzę postępy. Będzie smacznie, książkowo i odrobinę podróżniczo. Sprawdźcie sami, co tam się u mnie działo w zeszłym miesiącu!

Instagram mix #12 – „nudny” styczeń

Luty 4
2 komentarze

Tytuł dzisiejszego podsumowania instagramowego jest dość przewrotny – bo choć patrząc na ilość zdjęć na moim Instagramie, ten miesiąc wcale nie był taki nudny! Jakoś ta zima nie wpływa na mnie zbyt dobrze, o czym chyba wspominałam już ostatnio. Najlepsze światło spędzam w grubych rękawiczkach, a jego brak (w sensie tego odpowiedniego!) w mieszkaniu powoduje, że o styczniu opowiem Wam dość krótko. Wiosno, nadchodź już, bo mój IG tęskni! ;) Ciekawa jestem, czy może Wy też tak macie, że w miesiące zimowe jesteście mniej aktywni fotograficznie? Pocieszcie mnie, proszę :D

Instagram mix #11 – święta, prezenty, zimowe nastroje i koniec roku

Styczeń 5
6 komentarzy

To już ostatnie podsumowanie Instagrama za 2015 rok – grudzień ma w sobie coś magicznego. Łączy się z ciepłem świąt, magią prezentów i podsumowaniami końcoworocznymi. Co prawda aura nie jest zbyt zimowa, ale już pewnie wiecie, że ja za śniegiem nie bardzo przepadam ;) Z przyjemnością pokażę Wam co się u mnie działo – będzie trochę wypieków, trochę prezentów i odrobina świątecznego nastroju.

Instagram mix#10 – listopad szary, bury i ponury

Grudzień 5
5 komentarzy

Dokładnie taki jest listopad – szary i ponury. Maleńkie ilości słońca i niskie temperatury sprawiają, że coraz bardziej czuć czającą się w powietrzu zimę. Coś czuję, że nadchodzi do nas wielkimi krokami. Dzisiaj mam dla Was okrąglutkie podsumowanie zdjęć z Instagram. A co się w nim działo? Działo się głównie we wnętrzach, nie na zewnątrz – właśnie ze względu na pogodę. Mając na sobie grube rękawiczki nawet nie myślę o tym, żeby wyciągnąć telefon z torebki ;)