Skansen w Kolbuszowej

Sierpień 6
8 komentarzy

O tym, że odwiedzę to miejsce wiedziałam od jakichś 4 lat, ale troszkę zeszło zanim się tam w końcu wybrałam ;) Udało się w ostatni weekend lipca i choć zupełnie nie planowałam, że skansen w Kolbuszowej znajdzie się na moim blogu, nie mogłam nie pokazać Wam tego, co można tam zobaczyć. Jeśli będziecie w tych okolicach Podkarpacia, koniecznie wybierzcie się na zwiedzanie. Można tu zobaczyć przede wszystkim zabudowania wiejskie z wieku XIX i XX. Są one albo odrestaurowane albo przeniesione z okolicznych miejscowości. 

Najważniejsze informacje o skansenie znajdują się też na stronie oficjalnej tego miejsca – poniżej wklejam Wam mały fragment:

„(…) eksponujemy ponad 80 obiektów dużej i małej architektury drewnianej. Są wśród nich chałupy, budynki inwentarskie (stajnie, obory, chlewy, kurniki), stodoły, spichlerze, maneż, bróg, budynki przemysłów wiejskich, jak młyn wodny, wiatraki, kuźnie, olejarnia i garncarnia, wreszcie budynki użyteczności publicznej – szkoła, karczma i remiza strażacka, a także okazały kościół p.w. św. Marka Ewangelisty. Do najstarszych obiektów należy m.in.: spichlerz dworski z Bidzin z 1784, chałupa z Markowej z 1804 r. oraz kościół z Mielca-Rzochowa postawiony w 1842 r.”

kolbuszowa

Zabudowania znajdują się na rozległym obszarze, więc jest gdzie spacerować. Zwiedzanie z przewodnikiem trwa około 1,5 godziny. Po środku jest też jeziorko, od którego wiała tego dnia przyjemna bryza, a było gorąco, że hoho! 

skansen w kolbuszowej

Młyn Wodny z Żołyni Dolnej, 1897 r.

skansen w kolbuszowej

skansen w kolbuszowej

Zagroda z Jeziórka

Na terenie skansenu odbywają się też liczne imprezy – głównie w okresie letnim. Koła gospodyń wiejskich przygotowują przeróżne smakołyki, są pokazy czy wystawy prac różnych artystów. 

skansen kolbuszowa

Pasieka uli

skansen kolbuszowa

Dzwonnica obok kościoła św. Marka, 1843 r.

skansen kolbuszowa

Zagroda z Markowej

skansen kolbuszowa

Zagroda z Żołyni Dolnej

skansen kolbuszowa

Zagroda z Wrzaw

Ta ostatnia zagroda podobała mi się najbardziej – była taka, jakie lubię najbardziej. Biała, przykryta strzechą i z mnóstwem kwiatów dookoła. 

I jak Wam się podoba? Lubicie takie miejsca?

(Visited 110 times, 1 visits today)