Pustynia Błędowska

9 lutego
2 komentarze

Dobrze, że zostawiłam sobie kilka fajnych miejsc do pokazania na blogu. Przynajmniej teraz, gdy za oknem zima opanowuje nasze miasta i wioski, mogę Wam dać choć odrobinę promyków słońca i tej pozytywnej, letniej energii. Na Pustynię Błędowską trafiliśmy z polecenia naszej Ani, która fotografowała na weselu. Myśleliśmy o sesji w tych okolicznościach przyrody, do czego koniec końców jeszcze nie doszło, ale kto wie – nic straconego! W każdym razie, któregoś słonecznego dnia pojechaliśmy na rekonesans.

Sama nazwa tego regionu przywołuje mi od razu na myśl hałdy piachu i widoki niczym z filmów, których akcja toczy się w starożytnym Egipcie. Nie oszukujmy się jednak – Polska to nie Egipt i nie ma co liczyć na Saharę w naszym dosyć chłodnym klimacie. Nie zmienia to jednak faktu, że Pustynia Błędowska ma swój urok i warto się wybrać, żeby zobaczyć tę osobliwość natury.

Pierwszym miejscem, do którego się wybraliśmy, żeby zobaczyć panoramę Pustyni był punkt obserwacyjny Czubatka. Tam dostrzegłam tablicę informacyjną, która w pełni opisuje to miejsce i to właśnie z niej przytoczę Wam informacje dotyczące pustyni. Jest to największy w Polsce obszar lotnych piasków pochodzenia lodowcowego, którego […] początek sięga przełomu trzecio- i czwartorzędu. […] Pustynny charakter obszar ten zawdzięcza intensywnemu wyrębowi lasów prowadzonemu w XIII i XIV wieku na potrzeby zlokalizowanych w okolicach Olkusza hut srebra i ołowiu. […] Na Pustyni Błędowskiej została zrealizowana ekranizacja „Faraona” Bolesława Prusa.

pustynia

pustynia

Na drugiej tablicy czytamy, że „przez Pustynię, dzieląc ją na dwie części – północną i południową, płynie rzeka Biała Przemsza. Rzeka ta ma swoje źródła w okolicach Wolbromia i po przepłynięciu około 60 km wpływa do rzeki Przemsza w Mysłowicach.

pustynia

pustynia

Rzeki co prawda ostatecznie nie widzieliśmy, ale za to trafiły się inne okazy, jak na przykład ten na zdjęciu poniżej. Ciężko mi powiedzieć do czego ta konstrukcja nawiązuje i jakie jest jej przeznaczenie, ale powiedzmy, że tutaj pasuje. Jest taka hmmm … oszukańczo egzotyczna?

pustynia

Żeby atrakcji nie było zbyt mało, przy wejściu na Pustynię można sobie zjechać po linie – taka O zabawa dla małych i dużych ;) Jeśli jakość nie będzie zbyt dobra, obejrzyjcie bezpośrednio na YT.

Skoro zobaczyłam już polską Pustynię, to myślę, że czas na taką z prawdziwego zdarzenia! Hmm, ale nie będę mówić głośno, bo mąż mnie skróci o głowę ;)

Lubicie takie miejsca? Pustynia czy raczej zamki?

(Visited 1 261 times, 1 visits today)