Pasztet z czerwonej soczewicy

Wrzesień 4
2 komentarze

pasztet Dziś postanowiłam podzielić się z Wami moim najświeższym odkryciem – tuż po tym jak wymiotłam całą brytfankę. Nooo ok, nie w ciągu jednego dnia ;) Prezentowany poniżej przepis najlepiej nadaje się do dwóch keksówek. Ja takich nie posiadam więc zrobiłam pasztet w normalnej blaszce. Danie to jest na tyle uniwersalne, że można je jeść na śniadanie do kanapek, na obiad, na kolację – zarówno na ciepło, jak i na zimno. Mnie najbardziej smakuje na ciepło. Poza tym uwielbiam soczewicę i dodaję ja do wielu dań, np. tego, tego i tego. Zapraszam zatem do kosztowania!

PASZTET Z CZERWONEJ SOCZEWICY

Składniki:

250 g czerwonej soczewicy, uprzednio namoczonej przez noc

2 duże marchewki

ok. 10 dużych pieczarek lub 15 mniejszych

2 cebule

4 ząbki czosnku

łyżka siemienia lnianego

2 spore garści pestek dyni

5-6 łyżek oleju lub oliwy z oliwek

2 jajka

przyprawy: pieprz, sól (dla solących), zioła prowansalskie, majeranek, kurkuma, estragon, lubczyk, chili

WYKONANIE:

  1. Gotujemy soczewicę ze szczyptą estragonu i lubczyku. Jeśli używacie soli, dodajcie ją w tym momencie. Soczewica musi wchłonąć całą wodę, uważajcie jednak żeby się nie przypaliła – łatwo ominąć ten moment.
  2. Cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę i smażymy na suchej patelni z dodatkiem przypraw, pod przykryciem. Warto podlać odrobiną wody żeby się nie przypaliło.
  3. Pieczarki obieramy i kroimy w cienkie paski, marchewkę ścieramy na tarce – oba składniki wrzucamy na patelnię.
  4. Dosypujemy siemię i dynię, całość mieszamy. Następnie dolewamy olej i doprawiamy jeszcze pieprzem.
  5. Na koniec dodajemy jajka i wykładamy pasztet do keksówek lub na blaszkę.
  6. Rozgrzewamy piekarnik do 200C i pieczemy pasztet przez 40 minut – u mnie co do minutki :)

 

SMACZNEGO!

 

A już niedługo na blogu coś pysznego z wykorzystaniem czarnej soczewicy.

 

 

(Visited 46 times, 1 visits today)