Instagram mix #25

Maj 24
No comments yet

Oj dawno, dawno nie było Instagramowego podsumowania. Przyznam Wam się jednak, że coś nie mogę się z tym kanałem porozumieć – myślę i myślę i jakoś wymyślić nie mogę w jakim kierunku pójść. Oglądam codziennie kilkadziesiąt zdjęć i różnych profili, większość mi się podoba i ciągle kminię jak by tu mój takim uczynić. No nic, nie będę przecież biadolić ;) Coś na pewno wymyślę. A tymczasem mam dla Was telegraficzny skrót ostatnich dwóch miesięcy. Zapraszam!

Instagram mix

1) Podróże

Zdecydowanie moja najprzyjemniejsza część każdego podsumowania. I w ogóle najprzyjemniejsza część mojego życia. No bo wiecie – jestem włókiem, istotą, w której drzemie jakaś bestia, która budzi się od czasu do czasu i musi ruszyć w podróż, bo inaczej nie ręczy za siebie ;) A tak serio, to podróże są świetne – oprócz tego, że poznaje się nowe miejsca, ogląda nowych ludzi, to jeszcze można poznać zupełnie nowe smaki. Poniżej kilka kadrów z Teneryfy, a tutaj przypominam posty, które ukazały się o niej na blogu: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.

instagram

W weekend majowy natomiast, a właściwie tylko na jakieś 24 godziny, wybraliśmy się do Lwowa, który na mojej liście podróżniczej znajdował się już od dawien dawna. Bardzo się cieszę, że pojechaliśmy, bo to naprawdę ładne miasto. Do tego położone nie tak daleko od polskiej granicy. Jeśli tylko będziecie mieli okazję, koniecznie tam zajrzyjcie. Na Ukrainie jest bardzo inaczej niż u nas.

instagram

2) Urodziny

W tym roku obchodziłam bardzo okrągłą rocznicę urodzin – skończyłam 30 lat i być może część z Was oglądała już mój filmik z tej okazji. Jeśli nie, serdecznie zapraszam Was do nadrobienia :) Opowiadam w nim co takiego fajnego mi się przytrafiło i czego ciekawego doświadczyłam do tej pory. Bardzo dobrze mi się go nagrywało, więc myślę, że to nie będzie ostatni! A jeśli urodziny, to i prezenty. Dostałam w tym roku mnóstwo pięknych rzeczy, a poniżej dosłownie namiastka ich wszystkich.

prezenty

3) Książki

Przez jakiś czas codziennie na Instagramie widywałam wydawnictwo Ze słownikiem i ich książki anglojęzyczne. Gdy już widziałam kolejna i kolejną z rzędu postanowiłam, że i ja się zaopatrzę w taką pozycję z językowymi podpowiedziami. Wybrałam kryminał, bo ten gatunek jest mi chyba w tym momencie najbliższy – przyznam Wam się jednak, że nie zaczęłam jeszcze czytać. Przeszłam zaledwie przez dwie kartki, ale w stanie ogólnego zmęczenia i niewiele wyniosłam z tej lektury, więc muszę sobie ją zostawić na dni, w których nie będę zmęczona.

Natomiast jeśli chodzi o Stephen Kinga, to po tego autora sięgnęła po wieloletniej przerwie. Kilka lat temu miałam totalną zajawkę na jego książki i pochłaniałam jedną za drugą. Później mi przeszło, aż do niedawna. Tę książkę dostaliśmy w ramach prezentu ślubnego i była naprawdę świetna! Polecam Wam, jeśli lubicie Kinga. Trzyma w napięciu :)

instagram

4) Jedzenie

Bardzo lubię od czasu do czasu upiec ten chlebek tostowy – jest rewelacyjny, a przynajmniej „wiem, co jem”. Okej, jest to chleb pszenny, nie razowy, ale wiecie – bez żadnych ulepszaczy, konserwantów i tym podobnych syfów. Pochodzi z książki Elizy Mórawskiej „O chlebie”. Uwielbiam tę książkę i chętnie sięgam po przepisy tam zamieszczone. Akurat w czasie, gdy piszę ten post zaczęliśmy drugi bochenek chleba z ziemniakami :)

No a lody? – cóż ja mogę powiedzieć? JESTEM LODOŻERCĄ. W Krakowie jest kilka świetnych miejsc z przepysznymi lodami – GoodLood należy do nich. Jeśli będziecie mieli okazję ich spróbować, to polecam :)

instagram

5) Lifestyle

I na sam koniec zostawiam dwa fajne wydarzenia z ostatnich dwóch tygodni – pierwsze to mój występ w Pytaniu na Śniadanie. To dopiero była przygoda! Mówię Wam – takiego stresu dawno nie przeżyłam, ale warto było. Było świetnie i jestem bardzo zadowolona, że miałam okazję doświadczyć czegoś tak bardzo nowego.

A drugie wydarzenie to wesele znajomych. Już kiedyś mówiłam, ale powtórzę – UWIELBIAM wesela i mówcie co chcecie! W tym roku mamy trzy i jestem przeszczęśliwa. Tańce i hulanki do rana to coś zdecydowanie dla mnie.

instagram

Tak w skrócie wyglądały moje dwa ostatnie miesiące, a ja niezmiennie zapraszam Was do obserwowania mojego profilu na IG:

https://www.instagram.com/zafascynowanazyciem/

(Visited 76 times, 1 visits today)