Cele noworoczne dla zapominalskich

Luty 2
2 komentarze

Pierwszy miesiąc kolejnego roku już za nami – niesamowite jak ten czas szybko leci! Na przełomie grudnia i stycznia w wielu miejscach blogosfery pojawiały się noworoczne cele, sposoby na ich skuteczną realizację, na wytrwanie, na tworzenie i tak dalej. A co z Wami? Macie już swoje cele na ten rok? Takie spisane na kartce, nie w głowie – w sferze marzeń? Cokolwiek się o nich mówi, warto je mieć! Postanowiłam, że dla tych z Was, którzy jeszcze takiej listy nie mają, stworzę krótką wersję awaryjną. No bo może nie macie pomysłu jak mają one wyglądać albo nie wiecie, co chcecie … w każdym razie – o ich przydatności zdecydujcie sami.

Przypominam też, że jakiś czas temu na blogu ukazał się post o 30 łatwych do realizacji postanowieniach noworocznych – z niego też możecie skorzystać! A tymczasem, na początek przybliżę albo przypomnę Wam kwestie techniczne dotyczące formułowania celów. Dobrze jest, żeby wyznaczać je zgodnie z regułą S.M.A.R.T., czyli:

S = simple = prosty

M = measurable = mierzalny

A = achievable = osiągalny

R = relevant = realny

T = timely defined = określony czasowo

Warto też mieć na uwadze to, że wielu speców od celów radzi formułować je w czasie przeszłym, czyli tak jakby się już wydarzyły. Dzięki temu łatwiej je w przyszłości weryfikować, a wcześniej podejmować odpowiednie działania celem ich realizacji. Poniżej kilka przykładów, które możecie wykorzystać:

  • Do 30 czerwca 2016 roku chodziłam na siłownię raz w tygodniu.
  • Do końca marca napisałam 60 stron ebooka dotyczącego korepetycji.
  • W ciągu ostatnich dwóch tygodni przeczytałam co najmniej jedną książkę.
  • Do końca lutego nie zjadłam żadnego słodycza ze sklepu.
  • Przez ostatnie 3 miesiące relaksowałam się co najmniej 0,5 godziny dziennie.
  • Do końca kwietnia zrobiłam podstawowe badania diagnostyczne.
  • Przez ostatni miesiąc ograniczyłam wizyty na Facebooku do max. 0,5 godziny dziennie.
  • Do końca miesiąca spotkałam się z dawno nie widzianymi znajomymi.
  • W ciągu ostatniego tygodnia uporządkowałam wszystkie skrzynki mailowe.
  • Do końca maja opracowałam sposób na gromadzenie ciekawych artykułów, linków, zdjęć itp., ich archiwizowanie i aktualizowanie.

Tych dziesięć powyższych celów to tylko kropla w morzu – na ich podstawie spróbujcie stworzyć własne, jeśli oczywiście jeszcze ich nie posiadacie.

Ciekawa jestem, co dorzucicie do tej listy?

(Visited 147 times, 1 visits today)