Książki, które czytam #12

Styczeń 5
2 komentarze

Nowy rok zaczęłam z nową książką, bo przecież nie mogło być inaczej! Dzisiejsze zestawienie natomiast to lektury, które skończyłam praktycznie równo z końcem 2017 roku. Łącznie uzbierało mi się tego 44 pozycje, więc myślę, że całkiem niezły wynik jak na jeden rok. A już na pewno więcej niż czyta statystyczny Polak ;) I tym razem korzystałam z dobrodziejstw mojej osiedlowej biblioteki. Odkąd postanowiłam wrócić do wypożyczania książek, zamiast ich kupowania, otworzyły się przede mną zupełnie nowe możliwości. Nie wertuję już przeróżnych miejsc, w których polecane są książki – staję przed półką z kryminałami i mój wzrok sam pada na pozycję, która później trafia do mojej biblioteczki. Bardzo polecam :) Kolejność jak zwykle taka, w jakiej czytałam.